3 sposoby trzymania damskiego kija

Prawidłowe trzymanie damskiego kija jest kluczowe jeśli chodzi o zrobienie różnicy na boisku. Poniżej zapoznasz się z trzema podstawowymi sposobami, jak można kontrolować kij.

Nie przedłużając, przejdźmy do lektury. Oto 3 sposoby trzymania damskiego kija.

1. Regularny chwyt
Używaj chwytu regularnego podczas przemieszczania się z piłką po murawie. Przesuń swoją silniejszą rękę na wysokość jednej trzeciej kija, tuż poniżej zakończenia główki. Drugą ręką ułóż na dole szaftu. Trzymaj kij dość luźno, nie zaciskając kurczowo kciuków, aby mieć większą kontrolę nad szaftem, ale nie tracić przy tym na kreatywności. Skieruj swoje kciuki w górę (w stronę główki) i nie owijaj ich wokół szaftu w śmiertelnym uścisku.

2. Mały chwyt
Używaj tego chwytu podczas ścisku na boisku i wtedy, kiedy znajdujesz się pod presją. Chwyt ten często używany jest pod bramką rywala oraz podczas mijania licznych rywalek. Obszar blisko bramki to idealne miejsce na jego zastosowanie, bowiem pozwala na oddanie szybkiego, celnego strzału, który wychodzi z twoich ramion.

Przesuń górną rękę o jedną trzecią w dół od główki oraz dolną rękę o jedną trzecią w górę od zakończenia szaftu. Ponownie, trzymaj kciuki otwarte. Niech nadgarstki będą cały czas aktywne, aby zapewnić ci stałą kontrolę nad piłką.

Nie polecamy używania tego chwytu podczas przenoszenia piłki na duże odległości, kiedy wymagana jest siła, odpowiednia wysokość i szybkość.

Poniżej znajdziecie filmik pokazujący, jak należy trzymać kij w tym uchwycie.

3. Bliski chwyt
Używaj tego chwytu kiedy zbierasz groundballe i/lub jesteś pod presją. Przesuń swoją górną rękę tuż pod główkę, a dolną rękę na wysokość jednej trzeciej od zakończenia szaftu.

Ten chwyt zmusza cię do ugięcia kolan i zejścia nisko na nogach podczas zbierania piłki z ziemi, ale dzięki temu chronisz ją i masz największe szanse na jej szybkie zebranie.

Bliski chwyt pozwala także chronić piłkę podczas ruchu. Kiedy jedna z twoich rąk jest tuż przy główce, a druga na wysokości jednej trzeciej od końca szaftu, automatycznie tulisz kij do siebie, ograniczając tym samym rywalce miejsce do ataku. Należy jednak być ostrożnym, żeby nie wykonać nielegalnej kołyski – dzieje się tak wtedy, gdy trzymasz kij za blisko twarzy lub klatki piersiowej i obrońca nie ma możliwości jej odebrania.

Wypróbuj każdy z powyższych chwytów podczas najbliższych treningów, aby umieć sobie poradzić w każdej boiskowej sytuacji i stać się jeszcze lepszą laxerką!

Źródło: uslacrosse.org
Foto by Jeremy Polanski/CC Flickr.com