#1. Tydzień z laxem: Co na boisku słychać?

Cześć! Chcecie dowiedzieć się, co ciekawego wydarzyło się na polskim i światowym podwórku lacrosse’a w minionym tygodniu? Zapraszamy do naszego krótkiego, ale jakże rzetelnego podsumowania!

Akcja tygodnia!
Gracze Manhattan Jaspers znowu to zrobili! Ci faceci wręcz uwielbiają rozstrzygać spotkania na swoją korzyść w dogrywce. Ich dwa zwycięstwa w tym sezonie nadeszły w drugiej oraz trzeciej części doliczonego czasu gry, a tym razem, dopiero w drugiej dogrywce udało im się pokonać University of Hartford. Zobaczcie sami!

Wydarzenie tygodnia!
W dwa poprzednie weekendy w łódzkich drużynach lacrosse odbyła się rekrutacja, mająca wzbogacić składy Revens oraz WolfPack. Czy wszystko przebiegło zgodnie z przewidywaniami? Zapytaliśmy Klaudię Jereczek, bramkarkę żeńskiej reprezentacji Polski.

– Problemy kadrowe w łódzkich drużynach lacrosse są znane każdemu, dlatego nie mogło się obejść bez rekrutacji. Z pomocą federacji, Laxskills oraz współpracy naszych łódzkich drużyn WolfPack i Ravens Łódź udało się zorganizować dwa treningi rekrutacyjne, które zaowocowały w nowych zawodników w żeńskiej, jak i męskiej drużynie. Szczerze nie spodziewaliśmy się tak wysokiej frekwencji, za co jesteśmy szczególnie wdzięczni wszystkim chętnym, którzy przyszli by poznać i zobaczyć czym jest lacrosse. Mam nadzieję, że treningi im się spodobały i zdecydują się zostać, a nawet przyprowadzą ze sobą na treningi znajomych, bo jak wiadomo im więcej osób, tym lepiej, a dla każdego znajdzie się miejsce – wyznaje Klaudia.

Wszystkich zainteresowanych odsyłamy na facebookowe profile Ravens i WolfPack, gdyż znajdziecie tam informacje o najbliższych treningach obu sekcji. Życzymy powodzenia!

Pojawiła się ciekawa możliwość pogrania w laxa w Australii!
Bayswater lub “Baysie” jest jednym z najciekawszych klubów w tej części Australii, posiadając jedną z najlepszych drużyn w lidze. Co czyni australijskiego lacrosse’a tak intrygującym to fakt, że z roku na rok przyjeżdża tutaj coraz więcej niesamowitych zawodników, systematycznie zwiększając poziom rozgrywek.

Pierwsze spotkanie w tym roku odbędzie się 29 kwietnia i sezon potrwa do połowy/końca września. Jest to świetna okazja głównie dla graczy z USA, którzy zakończyli rozgrywki NCAA i mają sporą przerwę, jednakże zawodnicy z Polski także mogą sporo zyskać – wystarczy odpuścić play-offy w PLL i PLLK, a australijski lacrosse stoi otworem.

Przepytaliśmy Pawła Hamrola w naszym 1 na 1.
4) Twój najlepszy przyjaciel/ółka z boiska? Dlaczego właśnie on/a?
Wybór prosty – Bagin (Jędrzej Bagiński). Razem rozkręcaliśmy Hussars, razem uczyliśmy się grać, motywowaliśmy się nawzajem. Był czas, że praktycznie każdą przerwę w zajęciach, wolny wieczór czy weekend przeznaczaliśmy na grę, początkowo ucząc się, a później doskonaląc umiejętności lacrossowe.

Odpytaliśmy także Błażeja Rokickiego odnośnie projektu LaxSkills.
Czego można oczekiwać po współpracy?
Przede wszystkim chcemy odciążać kluby oraz ich trenerów tam gdzie są niewydolne. Każdy przerabiał już jednoczesne prowadzenie treningów pierwszej drużyny i dla grupy rekrutów. To się nie sprawdza i cierpią na tym wszyscy. Rekruci się zniechęcają, bo nie jest im poświęcana wystarczająca uwaga, a pierwsza drużyna nie może optymalnie przygotować się do sezonu czy powrotu na boiska. Dzięki nam możliwe jest mieć ciastko i zjeść ciastko.

Współpracująca z nami firma Exize zaprezentowała kolejną ‚kartę’ ze swojej talii!

17022354_1409858505745666_3449668029720056758_n

Co się wydarzy w weekend?
Mixteam Cebulax oraz żeńska reprezentacja Polski w lacrosse wezmą udział w turnieju Mohawks March Madness 2017, którego zapowiedź przeczytacie już w najbliższy piątek na naszym portalu – zapraszamy!

Źródło: ZakrzywionyKij.pl