Jeden na jeden – David Urban

Początkowo naszym celem, a nawet marzeniem było, aby dotrzeć do takiej liczby osób związanych z lacrossem, aby móc umieszczać wywiady z nimi raz w tygodniu. Jednakże wystarczyło kilka wysłanych wiadomości, żeby zrozumieć, iż w tej społeczności każdy jest chętny do pomocy.

Efektem tego jest niesamowita liczba wywiadów, które czekają na publikację zaledwie kilka dni po starcie portalu. Skoro są to należy z nich korzystać! Kolejnym gościem naszej serii „jeden na jeden” jest trener i zawodnik w jednej osobie, członek węgierskiej drużyny Budapest Blax, która niedawno gościła w Polsce na turnieju Silesia Cup 2015, a także wspomogła nas w akcji „Get well soon Mathieu!”

Zapraszamy do lektury!

ENGLISH VERSION

1) Jak rozpoczęła się twoja przygoda z lacrossem??
Przebywając na studiach w USA, grałem w hokej. Większość moich kolegów z drużyny poza sezonem grywała w lacrosse’a, więc dołączyłem do nich i z miejsca zakochałem się w tym sporcie. Kontuzja kolana zakończyła moją hokejową karierę, jednak wciąż mogłem grać w lacrosse’a, więc od tego momentu kompletnie poświęciłem się temu sportowi.

2) Co ci się najbardziej podoba w tym sporcie?
Lubię to, iż sport sam w sobie jest tak fizyczny i brutalny, ale także fakt, że wszyscy gracze lacrosse’a z całego świata są dla siebie kolegami.

3) Największe marzenie związane z lacrossem?
Reperzentowanie mojego kraju w 2016 roku podczas mistrzostw Europy w Budapeszcie.

4) Twój najlepszy przyjaciel/ółka z boiska? Dlaczego właśnie on/a?
Większość dziewczyn z naszej damskiej drużyny wyznaje taką samą filozofię jak ja, stając się tym samym moimi najlepszymi przyjaciółmi na boisku. Nie cierpię tego mówić, ale jesteśmy bardziej skupieni na własnych występach niż dobru zespołu. Jeśli coś nam nie wychodzi, nawet przy wygranej zespołu, nadal nie jesteśmy zadowoleniu. Dzięki temu świetnie się rozumiemy.

5) Najlepsze wspomnienie związane z lacrossem?
Otrzymanie nagrody dla najlepszego strzelca podczas Zombies Cup w Belgradzie w 2015 roku.

6) Najtrudniejsza ekipa przeciwko której grałeś/aś?
Vienna Monarchs to prawdopodobnie najlepszy zespół przeciwko któremu graliśmy. Rywalizowaliśmy z nimi wiele razy i poczyniliśmy znaczy postęp, potrafiąc grać przeciwko nim coraz lepiej. Niestety, nadal znajdują się o krok przed nami.

7) Najlepszy zawodnik z jakim lub przeciwko któremu miałeś/aś okazję grać?
Mój kolega z drużyny David Furesz (#4 w Budapest BLAX). Na boisku rozumiemy się bez słów, zawsze wiemy, co ten drugi za chwilę zrobi.

8) Field lacrosse czy box lacrosse, co wolisz?
Field. Znacznie lepiej wpasowuje się w mój styl.

9) Gdybyś mógł/a zmienić  jakąś jedną z obecnie obowiązujących zasad lacrosse’a, co by to było?
Nie zmieniłbym nic. Jest idealnie tak jak jest.

10) Najśmieszniejsza, bądź najdziwniejsza sytuacja związana z lacrossem jaka ciebie dotychczas spotkała?
Razem z Davidem udało nam się wykonać trick „ukrytej piłki” przeciwko innej drużynie z Węgier, Debreczynowi.

ENGLISH VERSION

Źródło: zakrzywionykij.pl
Photo by zakrzywionykij.pl