Jeden na jeden – Michał Bucki

Kolejnym gościem naszej serii „Jeden na jeden” jest Michał Bucki. Jeden z najlepszych faceofferów w kraju, człowiek stanowiący o sile Spartans Oświęcim oraz reprezentacji Polski. Osoba nieanonimowa w światku polskiego lacrosse’a.

Zapraszamy do lektury. Przekonajcie się, co ciekawego do powiedzenia miał Michał.

1)  Jak rozpoczęła się twoja przygoda z lacrossem?

Moja przygoda z laxem zaczęła się w 2010 roku, od wypadu na rolki, przejeżdżając obok krakowskich błoń zobaczyłem garstkę ludzi grających w sport który pierwszy raz zobaczyłem kilka lat wcześniej podczas pobytu w USA, na szczęście w plecaku miałem buty na zmianę, to był mój pierwszy trening.

2) Co ci się najbardziej podoba w tym sporcie?

Szybkie tempo gry, jej fizyczność, dynamika, efektowne strzały- wszystko to co w młodości przyciągnęło mnie do hokeja na lodzie oraz atmosfera jaka panuje w środowisku polskiego lacrosse.

3) Największe marzenie związane z lacrossem?

Na boisku: Mistrzostwo Polski dla naszej drużyny w oraz grad bramek i zwycięstwo naszej reprezentacji nad  Reprezentacją Czech.
Poza boiskiem: Popularyzacja laxa wśród zawodników hokeja na lodzie w Polsce i rozwój box lacrosse w naszym kraju tak aby za kilka- kilkanaście lat rywalizować na równym poziomie z najlepszymi na świecie.

4) Twój najlepszy przyjaciel/ółka z boiska? Dlaczego właśnie on/a?

Mógłbym wymienić wielu, od jednych sporo się nauczyłem, inni nie pozwalają się nudzić i tworzą niesamowitą atmosferę. Każdy z naszej drużyny jest mi bardzo bliski, wyróżnić  mogę Largo (Grzegorz Bratek), dlaczego, wiem, że zawsze mogę na niego liczyć,  bo na boisku jest jak wyposażona w szwajcarskie scyzoryki załoga rosyjskiego czołgu, niepowstrzymana i wszechstronna, a poza boiskiem otworzy każdą butelkę.

5) Najlepsze wspomnienie związane z lacrossem?

Pierwszy sezon Spartans w PLL, weekend mistrzów w Oświęcimiu oraz Mistrzostwa Świata w Denver

6) Najtrudniejsza  ekipa przeciwko której grałeś/aś?

Field – Reprezentacja Łotwy z Denver  naszpikowana graczami z USA
Box- LCC Radotin

7) Najlepszy zawodnik z jakim lub przeciwko któremu miałeś/aś okazję grać?

Najlepszy zawodnik  z jakim grałem i wzór do naśladowania na boisku dla mnie to Michael Poch, kiedyś pomocnik, kapitan drużyny Stony Brook University a do niedawna kolega z reprezentacji.

8) Field lacrosse czy box lacrosse, co wolisz?

Lacrosse to lacrosse, chciałbym jedynie mieć więcej okazji do gry i trenowania boxa.

9) Gdybyś mógł/a zmienić  jakąś jedną z obecnie obowiązujących zasad lacrosse’a, co to     by było?

Jest ok.

10) Najśmieszniejsza, bądź najdziwniejsza sytuacja związana z lacrossem jaka ciebie dotychczas spotkała?

Colin Jesien  – temat rzeka

 

Źródło: ZakrzywionyKij.pl
Photo by komajda.com.pl