Błażej Rokicki – Szacunek dla rywalizacji

W tym tekście przedstawię jak ważny jest szacunek dla dyscypliny i rywalizacji. Jego celem jest skłonienie trenerów by podnosili poziom własnego programu i rywalizacji poprzez rozwijanie kultury poszanowania naszej dyscypliny i wszystkich którzy mają z nią styczność.

Trenerzy, zawodnicy i ich rodzice muszą zrozumieć, że odpowiednie podejście powinno zepchnąć na boczny tor to dużo popularniejsze i łatwiejsze czyli „wygrana za wszelką cenę”. Jeśli zawodnik lub opiekun, by wygrać, odchodzi od właściwego zachowania to ile takie zwycięstwo jest warte i jaką wiadomość przekazuje on swoim podopiecznym?
Kreowanie odpowiedniej postawy może mieć wydatny wpływ na poziom twojego warsztatu a także na jakość doświadczeń zbieranych przez twoich zawodników. Szanując przeciwników, swoich zawodników, sędziów, widzów, rodziców, innych trenerów uczysz swoich graczy odpowiedniego podejścia i tytułowego szacunku dla rywalizacji.

Oto lista kilku punktów które możesz stosować w swoim programie.

Zasady:
– pokazuj w jaki sposób powinna być prowadzona rywalizacja, nie naginaj zasad by wygrywać.
Przeciwnik:
– podchodź bezwzględnie, ale z szacunkiem (nie demonizuj drużyny przeciwnej), najbardziej wartościowy rywal powinien uwydatniać nasze najlepsze cechy.
Sędziowie:
– szanuj ich decyzje nawet gdy się z nimi nie zgadzasz, nie trać czasu na dyskusje.
Koledzy z drużyny/ twoi zawodnicy:
– zaangażowanie i poświęcenie na boisku i poza nim. Nasze postępowanie nie może mieć negatywnego wpływu na postrzeganie naszej drużyny i jej członków
Ty:
– postępuj właściwie i prezentuj swoim zachowaniem prawidłową postawę nawet jeśli inni tego nie robią.

Praktyczne sposoby na rozwijanie szacunku i rywalizacji pośród swoich zawodników.

1. Pozytywne nastawienie:
– to Ty jako trener ustalasz standard. Jeśli będziesz prezentował pozytywne podejście przed meczem, w trakcie treningu zobaczysz, że udzieli się ono i twoim zawodnikom. To zaraźliwe.
– możesz stosować zasadę 5:1 (pięć pozytywnych uwag na jedną negatywną) podczas zajęć/meczów. To trudne jeśli działasz w pojedynkę, jeśli pomagać w tym będą twoi zawodnicy zrealizujesz ten cel bez większych przeszkód.

2. Nie narzekaj i nie szukaj winy w innych:
– przykładem może być „nowy kij”. Ani Ty ani twoi zawodnicy nie mogą tego tolerować, takie podejście udziela się pozostałym i to bardzo szybko i nie pomaga absolutnie w niczym. Niecelne podanie lub strzał to nie wina kija. Jeśli jesteś zawodnikiem nie rzucaj nim o ziemię, nie załamuj rąk. Każdemu zdarzają się błędy i kiedy już się przytrafią zrób wszystko by je naprawić i wyciągaj wnioski by nie popełniać ich w przyszłości. Nie stawiaj w miejscu kręcąc głową! Jeśli jesteś trenerem podpowiedz co zrobić by następnym razem się udało, zlokalizuj błąd i zaproponuj rozwiązanie. Pamiętaj, że od rezultatu dużo ważniejszy jest progres.

3. Wykorzystaj porażkę jako lekcję którą należy odrobić:
– zapytaj swoich zawodników co powinni zrobić po porażce. Przygotuj ich na to, że nie zawsze da się wygrać. Drużynowa burza mózgów spowoduje, że zawsze będą mogli wygrywać nawet jeśli tablica wyników mówi coś zupełnie innego. Wygrywają kiedy się uczą i wyciągają z porażek wnioski.

Jako trener i zawodnik miałem wielokrotnie do czynienia z pełnymi poszanowania rywalizacji zdarzeniami zarówno na boisku jak i poza nim. Chyba najbardziej utkwiło mi w pamięci zdarzenie z jednego z ligowych półfinałów. Sędziowie przez pomyłkę zatrzymali grę, momentalnie jednak się w tym zorientowali i ku zaskoczeniu wszystkich wznowili grę bez użycia gwizdka jak gdyby ten poprzedni nigdy nie wybrzmiał. Drużyna w posiadaniu piłki wykorzystała moment chaosu i zdobyła bramkę jednak po chwili obie drużyny jednogłośnie stwierdziły, że należy odwołać zdobytą przed chwilą bramkę i wznowić grę w miejscu jej zatrzymania tym razem w uporządkowany sposób. Niejednokrotnie ustalano godziny rozpoczęcia spotkań ligowych mając na uwadze męczącą podróż rywala, słynna zwłaszcza na początku naszej wspólnej historii „piąta kwarta” i tym podobne zachowania to kolejne dowody na to, że się da i na to, że korzyści z takiego zachowania czerpią wszyscy.

Pozdrawiam,
Błażej Rokicki