Pytasz i wiesz: Czy ZakrzywionyKij miał rację? #1

ZakrzywionyKij do tablicy! Tak jest panie profesorze! Swego czasu, nasz portal postawił 85 śmiałych tez (lub jak kto woli „szalenie ważnych, ultra fachowych, mega rzetelnych oraz kompetentnych pytań”), które miały na celu zaprezentowanie męskiej i żeńskiej reprezentacji w krzywym zwierciadle przed mistrzostwami Europy i Hungarian Women’s Open.

Czy nasze zwierciadło faktycznie było aż tak krzywe? Cóż, sprawdźcie sami, kiedy my wywołani do tablicy, odpowiadamy na postawione przez samych siebie pytania.

Mistrzostwa Europy 2016 według ZakrzywionegoKija

  1. Czy Polska zdobędzie medal Mistrzostw Europy? Nie.
    2. Czy Polska zajmie miejsce w pierwszej 8? Jeszcze nie tym razem.
    3. A w pierwszej 12? Tak. Niestety tym razem trochę zabrakło, za cztery lata na pewno się to sprawdzi!
    4. Czy będziemy zadowoleni z całokształtu, który zaprezentują? Zapewne tak.
    5. Kto zdobędzie mistrzostwo? Anglia.
    6. Mimo sporych zmian kadrowych i coraz śmielszemu deptaniu im po piętach przez inne reprezentacja to nadal mają najbardziej kompletny i najsilniejszy skład.
    7. Kto zdobędzie wicemistrzostwo? Izrael.
    8. Będzie to Izrael w głównej mierze wspierany przez amerykańskich Izraelczyków? Tak.
    9. Czy znowu będzie im śpiewane z trybun „Born In The U.S.A”? Tak.
    10 Jak często? W zależności od kibiców i wyników, ale minimum dwa razy w czasie całego turnieju.
    11. Kto zawalczy o trzecie miejsce? Finowie ze Szkotami. Małe faux paux, zamiast Szkocji była Walia. Na nasze usprawiedliwienie tak czy siak była to jakaś drużyna z Wielkiej Brytanii!
    12. Kto wygra ten mecz? Mamy nadzieję, że Finowie.
    13. Gdybyśmy przegrali z nimi w grupie to będzie mniejsze rozczarowanie wynikiem jeśli będzie to przyszły medalista.
    14. Kto będzie największym zaskoczeniem na tych mistrzostwach? Szwajcarzy oraz Norwegowie.
    15. A co z Polską? Polska również nie rozczaruje, ale po co pompować balonik?
    16. Kto najbardziej zawiedzie? Holendrzy oraz Walijczycy. Tymi Walijczykami się nie popisaliśmy. Z całego artykuły był to największy strzał w stopę. Holendrzy właściwie też nie byli jakimś największym zawodem. Zagrali poprawnie, bez rewelacji, ale wstydu sobie nie przynieśli. Gdybyśmy wiedzieli przed Mistrzostwami o problemach i animozjach w kadrze Słowacji to na pewno ich byśmy obstawili. Doszliśmy również do wniosku, że z topowych drużyn najbardziej zawiodła Irlandia.
    17. Czy gospodarze zajmą ostatnie miejsce? Nie.
    18. To kto będzie ostatni? Słowenia.
    19. Czy Polacy zawojują klasyfikację indywidualne? Żadnej oficjalnej nie wygramy, ale będziemy w niektórych wysoko.
    20. W których konkretnie? Procent obronionych strzałów, wygranych faceoffow oraz kanadyjskiej. Procent obronionych strzałów jak ich ogólna ilość się zgadza. Bramkarze zarówno Christian jak i Przemek zagrali rewelacyjny turniej, a statystyki tylko to potwierdzają. Z kanadyjką nie trafiliśmy. Co do faceoffów to nie była prowadzona żadna ogólna klasyfikacja. Jednak w poszczególnych meczach nasi faceofferzy nie wychodzili blado na tle przeciwnika. Sam fakt, że się ich przeciwnicy pytali z jakiego stanu podchodzą coś znaczy…
    21. Kto zdobędzie najwięcej kar? Łotwa. 23 przewinienia techniczne, 48 osobiste. 60,5 minut spędzonych na karach. Są to pełne 3 kwarty meczu…
    22. Czy trafimy na nich w fazie playoff? Jeśli nie na nich to na Czechów. Gdybyśmy ograli Irlandczyków to byśmy trafili na Łotyszy! Jedyny argument, który nas w jakikolwiek sposób broni przed tym trafem…
    23. Ile strzelimy goli? 73. Przeliczyliśmy się trochę, było ich 57. Wystarczyłoby, aby w każdym meczu strzelili po dwie bramki więcej.
    24. A ile stracimy? 66. Było 62…
    25. Kto strzeli ich najwięcej? Thomas Carver. Było ich 12, tyle samo strzelił Jan Rydzak.
    26. Kto będzie najlepszym zawodnikiem kadry? Jan Rydzak.
    27. Będzie to zaskoczeniem? He-he.
    28. Czy atmosfera w kadrze ulegnie przez całe mistrzostwa drastycznemu pogorszeniu? Będzie jedynie złość po porażkach, ale krótkotrwała. Pozytywna atmosfera będzie w drużynie przez cały turniej.
    29. Thomas Carver dalej będzie kręcić vlogi z mistrzostw? Tak.
    30. „Dziadek” wciąż będzie w nich główną gwiazdą? Oczywiście, że tak!
    31. Czy Rosyjscy zawodnicy zostaną przyłapani na dopingu? Nie.
    32. Czy ktokolwiek zostanie przyłapany na stosowaniu dopingu? Nie.
    33. Nawet jeśli ktoś będzie naszprycowany to go nie złapią.
    34. I nie będzie to meldonium.
    35. Czy organizatorzy podołają wyzwaniu jakim jest organizacja tak dużej imprezy? Nie.
    36. Czy będzie kompletna katastrofa? Nie, ale nie oczekujmy żadnej rewelacji.
    37. Dlaczego? Już teraz nie jest kolorowo, a turniej się jeszcze na dobre nie zaczął. Brak doświadczenia i możliwości jakimi dysponują nie pozwolą dorównać Manchesterowi w organizacji.
    38. Amerykanie wreszcie zainteresują się mistrzostwami Europy? Już to zrobili poprzez laxallstars i laxnetwork.
    39. Wszyscy? Absolutnie nie, ale i tak zainteresowanie z ich strony już pobiło rekord.
    40. Kto wśród debiutantów zajmie najwyższe miejsce? Polska.
    41. Dzięki temu wygramy przynajmniej jedną klasyfikację.
    42. Ile przegramy meczów? 3. Przegraliśmy 4.
    43. Szybka matematyka i wychodzi na to, że wygramy ich 5. Wygraliśmy 4.
    44. Obędzie się bez kontuzji? Na pewno nie, ale nasza kadra jest na to przygotowana. Szeroka ławka to akurat nasz atut w Gödöllő.
    45. Kto spowoduje ich największą liczbę na mistrzostwach? Łotwa, zaskakujące, prawda? Trudno nam to zweryfikować, ale patrząc na ilość kar jesteśmy w stanie uwierzyć, że nie minęliśmy się z prawdą.
    46. Kto będzie najbardziej dumny ze zwycięstwa nad Rosją? Antoni Macierewicz, na drugim miejscu nasi kadrowicze i sztab. Idziemy o zakład, że gdyby tylko się o tym dowiedział to byłby najbardziej dumnym Polakiem.
    47. Czy dzięki temu ministerstwo dostrzeże polski lacrosse? Nie, choć szansa na to minimalnie wzrośnie.
    48. Które nazwiska najbardziej utrudnią życie amerykańskim komentatorom? Tutaj można urządzić plebiscyt! Cyrkowicz, Węgrzyk, Piękoś, Stypulkowski oraz Żelazny są nominowani. Przyznajemy, nie mamy pojęcia, bo ich nie słuchaliśmy. Ale idziemy o zakład, że nie było im łatwo!
    49. Czy warto śledzić na bieżąco te mistrzostwa? Pewnie, zapowiadają się duże emocje oraz wbrew pozorom dużo niewiadomych!
    50. Ile z tych prognoz się sprawdzi? 80 procent. Zależy jak to konkretnie liczyć, ale niezależnie od formy liczby kręcą się między 75%, a 80%. Czyli nie tak źle!

Hungarian Women’s Open według ZakrzywionegoKija

  1. Czy turniej dziewczyn dorówna poziomem gry turniejowi chłopaków? Nie.
  2. Dlaczego?W porównaniu do turnieju mistrzostw Europy nie będzie wszystkich najlepszych drużyn i zawodniczek z kontynentu. Nie dość, że nie było tych najlepszych to obecne stawiły się w okrojonym składzie lub przyjechały rezerwą.
  3. A co z organizacją?Będzie tak samo słaba jak w przypadku turnieju mężczyzn. A nawet słabiej. Tutaj nawet nie mamy siły tego komentować, wszyscy wiedzą, jak było.
  4. Węgrzy położą lachę na ten turniej? Zapewne tak. Podobno żeńska reprezentacja wciąż czeka na statystyki z tego turnieju…
  5. Dobra, czyli będzie to turniej o tzw. pietruszkę? Tak. Chociaż pewnie nawet tego organizatorzy nie mieli na stanie, tak jak wody dla zawodniczek.
  6. Chociaż nie przeszkodzi to zawodniczkom w dobrej zabawie. Nawet w bardzo dobrej zabawie.
  7. Po co więc dziewczyny tam jadą? Bo mogą. Poza tym, dla nich każdy turniej jest bezcennym doświadczeniem. Cóż możemy napisać – mogły to pojechały i zebrały bezcenne doświadczenie. Dla niektórych bardziej cenne niż kilka wcześniejszych lat grania w laxa razem wziętych, co doprowadziło do sporych zmian.
  8. A przy okazji przyda się wsparcie na trybunach podczas meczów chłopaków. Tutaj mamy mieszane uczucia, ale ostatecznie dziewczyny w większości stawiły się na meczach ME.
  9. Kadra turniej zaczyna od węgierskiego śniadania, będzie łatwo? Łatwo może nie, ale damy radę. Kadra Węgier to przecież Blackberries… No i nie było wcale tak łatwo, jednak ostatecznie się udało.
  10. Czyli zaczniemy od zwycięstwa? Raczej tak, choć nigdy nie wiadomo. Zaczęło się od wygranej, ale jak pisaliśmy, nie była to węgierska bułka z masłem.
  11. Jak będzie wyglądała gra Polek bez trenera? Na pewno nie gorzej niż z nim. Mając do dyspozycji tylko (a może aż?) Kaitlyn Kennedy, Alicję Ogorzałek i czasami Przemka Tabora, pokazały, że drzemie w nich spory potencjał, tylko trzeba nad nimi stać i dyrygować. Do pełnego sukcesu zabrakło taktyki.
  12. Będzie to drużyna czy zbiór indywidualności? Nadal tylko grupa ludzi. Czy ktoś tutaj ma jakieś wątpliwości? Podobno pojęcie drużyna istnieje w słowniku żeńskiej kadry dopiero od połowy sierpnia.
  13. Dlaczego więc są w kadrze? Bo są najlepsze w kraju. Teraz już możemy się pod tym podpisać z całą pewnością. To najlepsze dziewczyny w kraju!
  14. Ale słabsze od grających na tym turnieju zespołów? Nie od wszystkich, ale od większości. Oczywiście, miały swoje momenty, ale jako drużyna były słabsze od Holenderek, Norweżek, Niemek, Austriaczek i Izraelitek, czyli od większości.
  15. Będzie więc podium? Nie. Do walki o podium zabrakło tylko wygranej z Norweżkami, ale jednak zabrakło.
  16. Które więc zajmą miejsce? Powalczą o 4-5. Walczyły o piąte miejsce bardzo dzielnie, ale ostatecznie uległy Holenderkom, co sprawiło, że zakończyły turniej na szóstym miejscu.
  17. Od kogo będą lepsze? Na pewno od gospodyń, Włoszek i Norweżek. Reszta zależy od dyspozycji dnia. Były lepsze od gospodyń, Włoszek (chociaż w pojedynku korespondencyjnym) i niestety nie od Norweżek, ale za to od Belgijek dwukrotnie!
  18. Kto strzeli najwięcej bramek? Ola Walczyńska.
  19. Kto powali najwięcej rywalek? Ola Walczyńska. Tutaj niestety sprawy w swoje ręce wzięła Pani Alicja, ale tytuł pozostaje w stolicy.
  20. Kto zostanie MVP turnieju naszej drużyny? Pewnie Pani Alicja. Nie trafiliśmy, gdyż tytuł trafił do bramkarki.
  21. Czy słynny alkomat będzie potrzebny? Darujmy! Po winie?
  22. Może jednak? Sam się zbadaj! Jak wiemy teraz, przydałby się…
  23. Obędzie się bez kontuzji? Na pewno nie, przecież to nieodłączny element kadry. Na szczęście jest Adrian. Już to słyszę: “Aaaaaaaadrian, pozwól na chwilę! Adrian! Rozmasuj mi to! Gdzie masz tejpy? Aaaaaadrian!” Dwie skręcone kostki to niestety smutny bilans tego turnieju. Zdrowia dziewczyny!
  24. Ile meczów wygrają? Trzy. Belgia x2 i Węgry.
  25. Ile przegrają? Znowu szybka matematyka i wychodzi trzy. Niemcy, Norwegia i Holandia.
  26. Siódmego meczu nie rozegrają, bo to finał. Niestety, do poziomu Austrii i Izraela zabrakło wiele.
  27. Dobra, skoro zwolniły trenera, kto poprowadzi je w Budapeszcie? Podobno Kaitlyn, podobno Alicja. One same chyba nie wiedzą. Zresztą, czy to ma znaczenie?
  28. Powinno! No widzisz, a jednak tam nie ma. Były momenty, że słuchały trenerki, co było widoczne na boisku, ale dyscypliny jeszcze brakowało.
  29. Sztab szkoleniowy ustabilizuje się po tym turnieju? Chyba kpisz, ale kto szuka nie błądzi. Po tym turnieju jeszcze się nie ustabilizował, chociaż sprawił, iż Kaitlyn Kennedy została zaproszona na zgrupowanie do Tarnowa Podgórnego i trafia do sztabu trenerskiego.
  30. Kto będzie największą niespodzianką turnieju w naszej drużynie? Karolina Czarnota. Szybka, zwinna, dysponująca coraz lepszą techniką – młodość w pełnej krasie. 4 bramki w ostatnim meczu mówią wszystko!
  31. A kto rozczarowaniem? Daj spokój, chcemy żyć. I tak po tym artykule baliśmy się o własne życie, a co dopiero, gdyby pojawiły się takie typy…
  32. Postawimy się takim drużynom jak Izrael, Niemcy czy Austria? Kondycyjnie na pewno tak, technicznie może będziemy blisko, ale taktycznie nas zniszczą. To będzie festiwal do jednej bramki. Biedna Marta i Agata… Z tej trójki, mieliśmy okazję zagrać tylko z Niemkami, które ostatecznie nie wystąpiły nawet w finale. Wystarczyło to jednak, żeby ograć nas 13:0…
  33. Patrzę na rozpiskę i Domstad Devils? WTF? To Holandia, najwyraźniej wstydziły się przyjechać jako kadra. Może za brzydkie, może za słabe, a może to po prostu takie holenderskie. Po prostu pick-up team z Holandii, chociaż wciąż nie wiemy, dlaczego taka nazwa i taka otoczka wokół tego zespołu.
  34. Amerykanie zainteresują się turniejem dziewczyn?Ledwo interesują się mistrzostwami Europy, a co dopiero turniejami pobocznymi. Wzmianek żadnych nie znaleźliśmy, a jedyne zainteresowanie ze strony Amerykanów tym turniejem to w postaci pewnego bramkarza.
  35. Czemu jest mniej podpunktów niż ostatnio?Bo tak. 35 wystarczyło na małą burzę, a tornada nie chcieliśmy doświadczyć.

Podsumowując w przypadku 50 pytań podstawionych przed mistrzostwami Europy, trafiliśmy ze swoimi typami w 42 przypadkach, czyli w około 80% procentach. Jeśli chodzi o żeński turniej to na 35 stwierdzeń, nie mieliśmy racji w 4 (właściwie to w 3), czyli wstrzeliliśmy się w 90%. Co cóż, chcielibyśmy w niektórych przypadkach zwrócić honor, ale go nie mamy nie mamy za co.

Źródło: ZakrzywionyKij.pl
Photo by Szymon Topczewski // źródła własne.

  • tobyby

    Karolina Czarnota największą niespodzianką turnieju? Ha, ha, ha! Raczej porażką.

    • zakrzywionykij

      Na tak fachowe i liczne argumenty niestety nie jesteśmy w stanie odpowiedzieć.