Zapowiedź: AZS Legion Katowice vs Kosynierzy Wrocław

Już 12 marca zawodnicy AZS Legionu Katowice powrócą do rozgrywek Polskiej Ligi Lacrosse, podejmując drużynę mistrzów Polski, Kosynierów Wrocław. Pojedynek rozpocznie się o godzinie 13:00 na bocznym boisku Stadionu Śląskiego.

KARTKA Z KALENDARZA

AZS Legion Katowice po roku przerwy w rozgrywkach ligowych, ponownie wystawił swoją ekipę w sezonie 2016/17, stawiając na nowe twarze i nowy sztab szkoleniowy. Ich małe sukcesy rodziły się w bólach, gdyż na inaugurację rozgrywek, czekała ich solidna lekcja lacrosse od mistrzów i wynik 0:21. Po wprowadzeniu kilku zmian w zespole, lacrosse’owa Polska doświadczyła sporej niespodzianki, gdyż podczas rozgrywanego na bocznym boisku Stadionu Śląskiego potyczka z Ravens Łódź zakończyła się wygraną Legionu 8:5. Kolejne dwa ze spotkań, pomimo ambitnej walki katowickiej drużyny, kończyły się ich porażką – najpierw 4:9 z Poznań Hussars w Chorzowie, a później 4:3 z Ravens na ich obiekcie.

Po kilku miesiącach przerwy, spowodowanej okresem zimowym, katowicka drużyna lacrosse ponownie wybiegnie na murawę, rozgrywając zaległe mecze rundy jesiennej PLL. W drugą sobotę marca, Legion zmierzy się w Chorzowie z liderami Dywizji Zachodniej – Kosynierami. Tydzień później, zajmująca obecnie trzecie miejsce w grupie drużyna pojedzie do Poznania, gdzie rozegra rewanżową potyczkę z Hussars.

W zupełnie innych nastrojach do meczu podchodzić będą mistrzowie Polski, którzy w tym sezonie pewnie zmierzają po trzeci z rzędu triumf w Polskiej Lidze Lacrosse. Po przekonujących zwycięstwach w jesiennych miesiącach, ich sytuacja w Dywizji Zachodniej jest pewna i tylko kataklizm mógłby odebrać im pierwsze miejsce, a tym samym idealne rozstawienie przed fazą grupową.

Jest to doskonała okazja dla Kosynierów, których spora część przygotowuje się do mistrzostw Europy w box lacrosse, jakie w lipcu odbędą się w Finlandii. Zawodnicy poświęcają większą uwagę na treningi tej odmiany laxa, co sprawia, iż do Katowic przyjadą w nietypowym dla siebie składzie. Trener Daniel Smaza nie może jednak narzekać na braki kadrowe, gdyż nawet taka sytuacja sprawia, że Kosy zjawią się w niedzielę na Stadionie Śląskim w kilkanaście osób. Tym razem, trener będzie miał okazję poprowadzić swoją drużynę z linii bocznej, gdyż kara meczu, jaką otrzymał w starciu z Poznań Hussars eliminuje go z występu w niedzielnym spotkaniu.

Kto ostatecznie okaże się lepszy? Czy Katowice chociaż trochę zrehabilitują się za wrześniową porażkę we Wrocławiu? Przekonamy się już w niedzielę!

WYPOWIEDZI

– Przed nami arcytrudny mecz z Kosami, którzy są aktualnymi mistrzami kraju. W rundzie jesiennej dostaliśmy gorzką lekcję, dlatego przerwę zimową spędziliśmy mocno zmotywowani na sali treningowej. Zima w tym roku nie pozwalała na zbyt wiele, stąd treningi przenieśliśmy na halę, gdzie skupiliśmy się na sile, motoryce oraz wytrzymałości. Mam nadzieję, że ciężka praca i litry wylanego potu przekujemy w korzystny wynik i dobrą postawę na boisku – komentuje Kamil Drab, obrońca Legionu Katowice.

– Przystąpimy do tego meczu jak do każdego, czyli na 100%. Liczy się dla nas tylko zwycięstwo. Oczekuje dobrego i wyrównanego widowiska – podsumowuje rezolutnie obrońca Kosynierów Wrocław, Bartosz Szyszkowski.

AZS Legion Katowice vs Kosynierzy Wrocław
12.03.2017, start o 13:00
stadion Śląski
Katowicka 10, Chorzów

Źródło: ZakrzywionyKij.pl
Photo by Exize