Zapowiedź: AZS Legion Katowice vs Ułani Lublin

Najbliższy weekend to powrót rozgrywek Polskiej Ligi Lacrosse i potyczek kolejnej fazy pucharowej. W sobotę w Chorzowie dojdzie do pojedynku dawno niewidzianych rywali, czyli AZS Legionu Katowice i Ułanów Lublin, gdzie stawką jest mecz o piąte miejsce PLL. Zapraszamy do naszej zapowiedzi!

Kartka z kalendarza

Drużyny z Katowic oraz Lublina w ramach Polskiej Ligi Lacrosse spotkają się ze sobą pierwszy raz, gdyż ich wszystkie dotychczasowe pojedynki miały miejsce w PLL2. Ostatnie okazje nadarzyły się w sezonie 2014/15 i na trzy rozegrane potyczki, trzy razy triumfowali katowiczanie, którzy ostatecznie zajęli drugie miejsce w rozgrywkach, ulegając ekipie Ravens Łódź.

Pierwszy, rozegrany w Lublinie mecz łatwo padł łupem gości, którzy urządzili sobie lekki festiwal strzelecki, aplikując gospodarzom aż dwanaście bramek i nie tracąc ani jednej. MVP spotkania został wybrany autor pięciu goli, Adrian Kozieł, ale warto tutaj wspomnieć o innym, dość niecodziennym wyczynie, czyli czterech trafieniach grającego obecnie na LSM, Filipa Kozickiego. Kiedy doszło do rewanżu w Katowicach, kibice obejrzeli już zupełnie inny mecz, chociaż pierwsza kwarta nie zapowiadała takiego przebiegu spotkania – Legion zdążył strzelić cztery bramki, także i tym razem nie tracąc ani jednej. Goście do ataku ruszyli dopiero w ostatniej części, jednakże było już za późno na odrabianie strat i mecz zakończył się wygraną gospodarzy 5:2, a MVP zgarnął Jakub Koter, autor dwóch bramek.

Najwięcej emocji przyniosło spotkanie rozgrywane we Wrocławiu, które wprawdzie zakończyło się wygraną Legionu (7:6), jednak zwycięskiego gola udało się drużynie zdobyć na minutę przed końcowym, zapowiadającym dogrywkę gwizdkiem. Bramkę na wagę triumfu strzelił ówczesny grający trener drużyny, Bartosz Saliński.

Inne cele, ten sam mecz

Od tamtych spotkań minęło sporo czasu i doszło do wielu zmian, zarówno personalnych, jak i sportowych w obu zespołach. Ułani Lublin, podobnie jak i Legion, powrócili w obecnym sezonie po chwili przerwy w rozgrywkach i starają się dotrzymać kroku bardziej doświadczonym zespołom.

Jednakże stale nękające zespół z Lubelszczyzny problemy kadrowe, uniemożliwiają zdrową i sportową rywalizację, gdyż coraz częściej drużyna musi oddawać walkower lub stawiać się na mecz w minimalnym, dziesięcioosobowym składzie (jak na przykład będzie to miało miejsce w najbliższą sobotę). Dla Ułanów cel na ten sezon jest jeden – dokończyć wspólnymi siłami sezon 2016/17 i ponownie ruszyć z rekrutacją oraz odbudową drużyny, aby od kolejnych rozgrywek, móc cieszyć się z grania w lacrosse. Dwumecz z Legionem może być ich ostatnimi spotkaniami w tej edycji PLL, dlatego jedno jest pewne – będą chcieli zakończyć to wszystko dumnie i efektownie.

W odmiennej sytuacji jest natomiast Legion, który po solidnej przebudowie zespołu, nadal czasami walczy z demonami poprzedniej drużyny, mając problemy z koncentracją w kluczowych momentach, trzymaniem nerwów na wodzy oraz frekwencją treningową i meczową. Do katowickiej ekipy wprowadzonych zostało sporo nowych i młodych twarzy, które coraz śmielej radzą sobie nie tylko w zespole, ale także na zgrupowaniach kadry U20, jednak do przełomu nadal sporo brakuje. Dwumecz z Lublinem pozwoli podopiecznym Jędrzeja Madeja odpowiedzieć na pytanie – w jakim stopniu drużyna jest przygotowana i gotowa do walki o piąte miejsce Polskiej Ligi Lacrosse? I co najważniejsze, czy jest na to gotowa, gdyż prawdopodobny rywal – Poznań Hussars, na pewno do łatwych nie należy.

WYPOWIEDZI

– W pozostałych meczach sezonu celujemy w walkę o 5 miejsce. Pierwszym krokiem będzie pojedynek z Lublinem, który zarazem będzie naszym ostatnim meczem domowy w tym sezonie. Choć wiemy, że Ułani zmagają się ze swoimi problemami, nauczeni doświadczeniem z meczu w Łodzi tym razem na pewno nie zlekceważymy przeciwnika i podjedziemy do meczu z należytą koncentracją. Naszym celem jest wypracowanie solidnej zaliczki przed rewanżem w Lublinie i zwycięskie zakończenie występów przed własną publicznością – zapowiada bramkarz Legionu Katowice, Krzysztof Burzyński.

– Przed nami dwa ostatnie spotkania w obecnym sezonie. W ubiegłym roku w sierpniu zadecydowaliśmy o powrocie na ligowe boiska. Niestety w wyniku nieodpowiedzialności kilku zawodników pod koniec rundy jesiennej zaczęliśmy mieć problemy z uzbieraniem składu meczowego, co skutkowało oddaniem dwóch meczów walkowerem. Obecnie sytuacja wygląda podobnie, jednak robimy wszystko, żeby godnie pożegnać się z ligą. Zespół z Katowic jest nam dobrze znany. Jakiś czas temu również przeszedł gruntowną przebudowę. Miałem okazję zobaczyć kilku zawodników Legionu na premierowym turnieju ligi szóstek i muszę przyznać, że zrobili na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Doskonale wiemy. że o dobry wynik będzie ciężko. ale na pewno zrobimy wszystko, żeby widowisko było ciekawe. Dla mnie osobiście będzie to pożegnanie z ligą, gdyż po obecnym sezonie postanowiłem zakończyć karierę zawodnicza. Zapraszam wszystkich na mecz do Chorzowa – przyznał Tomasz Urbanowicz, bramkarz Ułanów Lublin.

AZS LEGION KATOWICE vs UŁANI LUBLIN
20.05.2017, start 14.15
boczne boisko Stadionu Śląskiego, Chorzów

Źródło: ZakrzywionyKij.pl
Photo by Exize