Pytasz i wiesz: Polska Liga Lacrosse Kobiet według ZakrzywionegoKija

Już w najbliższy weekend swoje zmagania ligowe rozpoczną nasze drogie panie, które rozgrywki PLLK zainaugurują turniejem w Poznaniu. Oczywiście z tej okazji nie zabraknie naszej standardowej zapowiedzi, ale zanim to nastąpi – PYTASZ I WIESZ, czyli Polska Liga Lacrosse Kobiet według ZakrzywionegoKija!

Impreza wkrótce się rozkręci, dlatego więc stawiamy kilkadziesiąt szalenie ważnych, ultra fachowych, mega rzetelnych oraz kompetentnych pytań o naszą ligę oraz wszystkie zaangażowane drużyn. Gotowi? Jedziemy!

  1. Wcale nie potrzebujemy mieć kalendarza, żeby wiedzieć jaki jest miesiąc – kobiety wychodzą protestować (bo mogą!), imprezować (bo są studentkami!) oraz grać w lacrosse’a (bo umieją!), czyli witaj październiku.
  2. Każdy wraca do swojego miejsca, a polski lacrosse tam, gdzie to się zaczęło, czyli do Poznania. Czego możemy się spodziewać? Na pewno emocji jak na lacrossie, hehe. Nie przewidujemy niespodzianek, raczej ostatecznego starcia faworytów podczas Weekendu Mistrzyń, gdzie wszystko może się zdarzyć.
  3. Czas na odpowiedzi…Będzie tyle samo kontrowersji, co w przypadku tekstu o kadrze pań? Miejmy nadzieję, że nie.
  4. Złagodnieliście? Nic z tych rzeczy, po prostu liczymy na większy luz i trzymanie kijków w odpowiednim miejscu już na stałe ;)
  5. Na pierwszy ogień…kto zostanie mistrzem? Tutaj nie ma takiej pewności jak w przypadku męskiej ligi – jest dwóch mocnych kandydatów, którzy będą się bić do samego końca.
  6. Mamy wrażenie, że nie chodzi o Korsarki i Queens? Nie, nic z tych rzeczy. Liga pań należy do Kosynierek Wrocław i Poznań Hussars Ladies. Już ostatni finał pokazał, iż są najlepsze i na podobnym poziomie.
  7. Jakieś typy? To jak wróżenie z fusów…Kosy mają nowego/starego trenera, czyli Janka Rydzaka. Do tego mnóstwo doświadczonych zawodniczek, linię defensywy złożoną w całości z kadrowiczek i kilka nowych twarzy. Ladies nadal grają pod wodzą Marcina Basińskiego, którego wiele razy widziano na zgrupowaniach żeńskiej reprezentacji. U nich z kolei cała linia pomocy jest stworzona z dziewczyn Polish National Women’s Team Lacrosse. Nie wskażemy tutaj na nikogo… i to nie dlatego, że nie chcemy kogoś skrzywdzić, ale po prostu, wszystko się może zdarzyć.
  8. Czyli Korsarki Trójmiasto znowu trzecie miejsce? Ladies i Kosy są dla nich za mocne, Queens za słabe, więc na to wychodzi.
  9. Mają sporo wzmocnień w tym sezonie… Tak jest kilka dziewczyn ze Sztormu Warszawa, ale Alison i Mary są po urazach lub w trakcie leczenia, więc chyba niezbyt pomogą. Do tego nie wiadomo, jak z Agnieszką Nagórną, która jest jedną z ciekawszych zawodniczek tego zespołu i jedyną kadrowiczką, co mówi wiele.
  10. A nowa bramkarka? Klaudia Jereczek? Pewnie dostanie swoje szanse, ale należy pamiętać, że jest nowa. Fajnie, że będzie się ogrywać w lidze, ale to jeszcze chyba nie ten poziom. Chociaż kto wie…
  11. A co z Kraków Queens? Ich przed porażkami uratować mogą tylko słabo skoncentrowane przeciwniczki oraz Karolina Czarnota.
  12. Dlaczego? Pamiętacie w ile osób przyjechały na poprzedni finał rozgrywek? W cztery. Pamiętacie w ile osób przyjechały na warsztaty z trenerem Garlowem? W zero. To mówi wiele.
  13. Czyżby problemy kadrowe? Krakowski smog chyba nieco przytłamsił entuzjazm dziewczyn, ale liczymy, że ich miłość do laxa powróci ze zdwojoną siłą. Mają gwiazdę, która może ich do tego poprowadzić. No i są jeszcze Walkirie, ale to głównie młodziczki, więc trudno mówić o wzmocnieniach.
  14. Najlepszym strzelcem ligi będzie? Asia Wawrzynów.
  15. Przecież to obrońca albo przynajmniej midi…Nic z tych rzeczy. W kadrze przeniesiono ją do ataku i na jej warunki fizyczne, nie ma w lidze mocnych.
  16. A Ola Walczyńska? Ma teraz obok siebie w ataku Magdalenę Milczarek, która nie wiadomo, czy odda swoją rolę, co może odbić się na jakości drużyny.
  17. Okej, a najlepsza bramkarka? Marta Neumann. I długo, długo nikt.
  18. Obrona? Ktoś z Wrocławia, to przecież oczywiste.
  19. Pomoc? Typowalibyśmy panią Alicję, ale raczej nie pogra zbyt wiele, więc wskażemy na Karolinę Czarnotę – napsuje sporo krwi swoim rywalkom.
  20. Objawienie sezonu? Mamy tutaj trzy typy – Kasia Foryta z Kosynierek, Maria Brzyzek ze Sztormu Warszawa Korsarek lub Paulina Majewska z Ladies.
  21. Dlaczego? Bo tak.
  22. A poważnie? Kasia robi niesamowite postępy – wystarczy podać tutaj powołanie do ścisłej kadry; Mary będzie chciała pokazać, iż nie zapomniała, jak błyszczy się w lidze, a Paulina ma papiery na to, żeby pójść w ślady Marty i zostać pierwszą bramkarką kadry (oczywiście kiedyś, bo do wygryzienia starszej koleżanki jeszcze daleka droga).
  23. Jak z poziomem sędziowania? Tak jak zawsze, czyli wesoło.
  24. Żadnej poprawy? Może ciut, bo po ostatnich warsztatach, wiele dziewczyn nauczyło się nowych rzeczy, ale wciąż potrzeba im doświadczenia.
  25. Czy są spodziewane jakieś niespodzianki? Raczej nie.
  26. Poziom ligi wzrośnie? Na pewno. Dziewczyny mnóstwo wyciągnęły z kadry, warsztatów i licznych wyjazdów, więc mecze będą ciekawsze i bardziej efektowne. Pojawiło się także kilka nowych twarzy, więc nie będziemy narzekać także na uroki żeńskiego lacrosse’a.
  27. Czy ZakrzywionyKij zrelacjonuje jakiś turniej? Postaramy się, ale musimy wówczas się sklonować.
  28. Albo zwiększyć tydzień do minimum ośmiu dni, a dobę do 30 godzin.
  29. Będziecie więc w Poznaniu? Jak nie w Poznaniu to we Wrocławiu.
  30. Ale nawet jeśli nas nie będzie na którymś z turniejów to obiecujemy być za każdym razem ze wszystkim na bieżąco!

Źródło: ZakrzywionyKij.pl
Photo by ZakrzywionyKij.pl