Podsumowanie XI weekendu Polskiej Ligi Lacrosse

W trzeci weekend marca w Poznaniu oraz Oświęcimiu miały się odbyć ostatnie dwa zaległe mecze rundy jesiennej dywizji wschodniej i zachodniej Polskiej Ligi Lacrosse. Sprawdźmy zatem, co wydarzyło się na boiskach w tych miastach.

W sobotę 18 marca w stolicy Wielkopolski zmierzyły się druga z trzecią ekipą dywizji wschodniej, Poznań Hussars i AZS Legion Katowice. Na pierwszy rzut oka był to mecz o tzw. „pietruszkę”. Niezależnie od wyniku rozkład miejsc w grupie był pewny, natomiast drużyny znały już nazwy swoich przeciwników z którymi zagrają podczas kwietniowej fazy playoff. Jednak jak pokazało boisko, nikt nie zamierzał tego dnia odpuszczać.

Gospodarze nie zamierzali lekceważyć rywala i od samego początku ruszyli do skomasowanego ataku. Efektem tego była bramka Maurycego Mierkieiwcza już w pierwszej minucie spotkania. Jak się później okazało, cała kwarta należała pod dyktando gospodarzy, którzy ją wygrali 3-0. Po trafieniu dołożyli Kacper Jankowski oraz Jakub Stanek.

Druga część meczu również zaczęła się na korzyść Poznaniaków. Po pięciu minutach prowadzili już 5-0. Kiedy wydawało się, że pojedynek został rozstrzygnięty, a zespół Hussars urządzi sobie tego dnia festiwal strzelecki to nagłego przebudzenia doznali goście. Wciągu dwóch minut dzięki Koterowi i Otrębskiemu dogonili przeciwnika na trzy gole. Tym samym potwierdzili, że łatwo skóry nie sprzedadzą i powalczą o korzystny wynik do samego końca. Druga kwarta zakończona remisem pozwoliła im na to liczyć.

Po przerwie choć nie tak wyraźna jak na początku meczu to wciąż widoczna była lekka przewaga gospodarzy. Dwie minut po powrocie na murawę Jankowski ostudził zapędy Katowiczan zdobywając szóstego gola. Na kolejne trafienie musieliśmy czekać do samego końca kwarty, kiedy to na kilka sekund przed gwizdkiem oznajmiającym przerwę na listę strzelców ponownie wpisał się Mierkiewicz.

Jak się później okazało była to ostatnia bramka meczu. Czwarta kwarta, choć bez goli to obfitowała w bardzo zaciętą grę, efektem czego były liczne kary dla zawodników obu zespołów. Ostatecznie w bardzo wietrznych i deszczowych warunkach atmosferycznych Hussars ograli na własnym terenie Legion 7-2. Oba kluby czeka teraz rywalizacja w fazie playoff. W niedzielę 2 kwietnia Poznaniacy pojadą na południe Polski zmierzyć się ze Spartans Oświęcim. Katowice natomiast dzień wcześniej podejmą u siebie drużynę Grom Warszawa.

 

mauro18.03.2017r. 13:30 Poznań,
Poznań Hussars 7-2 AZS Legion Katowice

Bramki: Maurycy Mierkiewicz 1’, Kacper Jankowski as. Michał Trzaska 14’, Jakub Stanek as. Michał Trzaska 20’, Jakub Stanek as. Maurycy Mierkiewicz 22’, Kacper Jankowski 25’, Kacper Jankowski as. Maurycy Mierkiewicz 42’, Maurycy Mierkiewicz 60’ – Jakub Koter as. Jędrzej Madej 26’, Mateusz Otrębski as. Patryk Buschke 28’

Kary: Michał Trzaska 2 minuty, Marek Biesiada 2 minuty, Piotr Majorczyk 1 minuta, Grzegorz Irla 1 minuta – Łukasz Wykręt 4 minuty, Patryk Buschke 1 minuta, Michał Dyjas 1 minuta, Filip Kozicki 30 sekund

Najlepszy Gracz Meczu: Maurycy Mierkiewicz (Poznań Hussars)

 

– „To był najlepszy mecz wyjazdowy Legionu w tym sezonie PLL. Obie drużyny prezentowały dobry poziom gry. Skuteczność Legionu w obronie jak i w ataku została utrzymana na podobnym poziomie, natomiast Hussars zaprezentowali bardzo dobrą grę taktyczna w ataku. Przeciwnik miał przewagę grając na swoim boisku, gdzie rodzaj nawierzchni i zachowanie na niej piłki było nowością dla wielu graczy z Katowic. Mimo zaciętej walki przeciwnik okazał się lepszy. Zdobyte doświadczenie z tego meczu pokazało nam nad jakimi elementami gry musimy jeszcze popracować na treningach. Choć mecz przegraliśmy to jestem zadowolony z wciąż rosnącego poziomu gry naszej drużyny. Za 2 tygodnie czeka nas spotkanie z Warszawą, przygotowania trwają.” – tłumaczy gracz Legionu, Mateusz Otrębski.

– „Pomimo pewnego 2-go miejsca w grupie przed spotkaniem chcieliśmy potwierdzić, że nie znaleźliśmy się tam przypadkiem. Dlatego rozpoczęliśmy mecz mocnym akcentem poprzez szybkie zdobycie przewagi bramkowej. Co prawda nasza gra w dalszej części spotkania przypominała nieco sinusoidę, ale wiemy, które elementy poprawić, żeby wyjść zwycięsko z dwumeczu ze Spartans.” – wyznał pomocnik Poznań Hussars, Maurycy Mierkiewicz.

 

W niedzielę na terenie Oświęcimia miał się odbyć ostatni mecz dywizji wschodniej. Jednak z powodu braków kadrowych drużyna z Lublina zmuszona była oddać spotkanie walkowerem. Zgodnie z regulaminem rozgrywek, w tabeli ligowej mecz odnotowywany jest jako spotkanie zakończone wynikiem 10:0 na korzyść zespołu, którego rywal oddał mecz walkowerem. W pierwszej fazie playoff Spartans zawalczą z Hussars. Lublinian czeka natomiast trudna przeprawa z mistrzem Polski – Kosynierami Wrocław.

19.03.2017r. Oświęcim
Spartans Oświęcim 10–0 Ułani Lublin

– „W okresie zimowym klub opuściło kilku podstawowych graczy. Do zespołu dołączył jedynie Krystian Wójtowicz, który dopiero zaczyna swoją przygodę z lacrosse. Zgłosiliśmy również trzech zawodników z Łodzi Bartek Maćkowiak Piotr Granczka oraz Antoni Jędrzejczak jednak ci zawodnicy nie mogli wystąpić w niedzielę. Dodatkowo moja absencja oraz Michała Borowińskiego i Rafała Doroszczuka spowodowała ze do gry było gotowych 9 zawodników. Stąd taka decyzja o oddaniu walkowera. Przed nami ćwierćfinał z Kosynierami, na ten mecz będziemy dysponowali już zawodnikami z Łodzi oraz naszym atakującym Vovo Demediukiem, który obecnie przebywa w USA.” – wyjaśnia bramkarz Ułanów, Tomasz Urbanowicz

 

Źródło: ZakrzywionyKij.pl
Photo by LacrossePolska i Marta Dziekańska