Zapowiedź: Poznań Hussars – AZS Legion Katowice

Najbliższy weekend zapowiada się niezwykle emocjonująco nie tylko ze względu na potyczkę żeńskich drużyn, ale także pojedynki Polskiej Ligi Lacrosse. Swoje ostatnie mecze w tym sezonie rozegrają Poznań Hussars i AZS Legion Katowice, którzy zmierzą się w boju o piąte miejsce PLL. Emocji na pewno nie zabraknie!

KARTKA Z KALENDARZA

Sobotnie starcie będzie trzecim spotkaniem obu zespołów w tym sezonie, gdyż los skrzyżował Hussars i Legion także w Dywizji Zachodniej w trakcie fazy zasadniczej. Dwukrotnie lepsi w tych starciach byli podopieczni Kacpra Jankowskiego, jednakże zawodnicy Jędrzeja Madeja nie oddali kompletu punktów bez walki.

W obu meczach zdecydowanymi faworytami byli poznaniacy, ale w pierwszym starciu przez chwilę pachniało potężną sensacją. Niesieni na fali wygranej z Ravens Łódź gracze z Katowic, prowadzili po pierwszej kwarcie 2:1, a na przerwę schodzili przy wyniku 3:5. Solidna gra doświadczonych Hussars sprawiła jednak, iż to oni ostatecznie cieszyli się z końcowego zwycięstwa, wyjeżdżając z Chorzowa z wynikiem 9:4 na swoją korzyść. MVP tego pojedynku został wybrany Kamil Lamorski, autor dwóch goli. Na wyróżnienie zasługuje także postawa Michał Czechowski, zdobywcy trzech bramek i dwóch asyst. Po stronie gospodarzy w tym meczu punktowali: Mateusz Gruca, Filip Kozicki, Adam Grabowski oraz Łukasz Buschke.

Podczas rewanżowego starcia, oglądaliśmy już zupełnie inny obraz. Osłabiona licznymi kontuzjami ekipa Legionu zawitała do stolicy Wielkopolski w mocno okrojonym składzie, od początku poddając się doświadczonym gospodarzom, którzy na prowadzenie wyszli już w pierwszej minucie za sprawą Maurycego Mierkiewicza. Po jednostronnej pierwszej kwarcie (3:0), druga odsłona gry była już bardzo wyrównana (2:2) i zapowiadała spore emocje przed kolejnym partiami meczu. Niestety sił gościom starczyło tylko na mocne 20 minut i w trzeciej kwarcie ponownie do głosu doszli Hussars (2:0). W ostatniej części wynik nie uległ zmianie i podopieczni Jankowskiego wygrali ten pojedynek 7:2, a MVP został wybrany Mierkiewicz (2 gole i 2 asysty). Pozostałe bramki były autorstwa grającego trenera (3 gole) oraz Jakuba Stanka (2 gole). Dla gości punktowali Michał Otrębski oraz Jakub Koter.

MECZ O MINIMUM

Przedsezonowe założenia obu drużyn były z pewnością inne, gdyż walcząca zwykle o medale ekipa z Poznania także i w tym roku liczyła na awans do strefy medalowej, natomiast wracający po przerwie katowiczanie chcieli udowodnić, iż solidnie przepracowali ten okres i są w stanie wreszcie wygrywać z rywalami.

Rzeczywistość oraz boisko zweryfikowały jednak plany Hussars i Legionu, którzy w najbliższą sobotę powalczą o tak zwany plan minimum, czyli piąte miejsce Polskiej Ligi Lacrosse. Biorąc pod uwagę wycofanie się z rozgrywek Ravens Łódź oraz liczne walkowery Ułanów Lublin, skutkujące ich ostatecznym wykluczeniem z rozgrywek PLL, piąta lokata na pewno nie jest satysfakcjonującym osiągnięciem dla żadnego z sobotnich rywali. Niemniej jednak, stawka tego meczu nadal jest spora, gdyż przeskoczenie w ligowej tabeli kolejnych przeciwników jest wystarczającym powodem dla mobilizacji i motywacji w obu ekipach, co sprawia, iż emocji na poznańskim boisku na pewno nie zabraknie. Zwłaszcza w kontekście faktu, iż będzie do pożegnanie się Legionu i Hussars z sezonem 2016/17!

WYPOWIEDZI

– Stawką sobotniego spotkania jest piąte miejsce w Polskiej Lidze Lacrosse. Naszym przeciwnikiem będzie dobrze nam znana drużyna z Katowic – Legion. Myślę, że jesteśmy dobrze przygotowani do tego spotkania; dwukrotne zwycięstwo w sezonie zasadniczym w połączeniu ze stałym rozwojem umiejętności naszych zawodników podczas treningów i zgrupowań kadry narodowej sprawiają, że jestem spokojny o wynik tej rywalizacji. Poza samym zwycięstwem istotny dla mnie będzie styl w jakim tego dokonamy. Chciałbym aby moi zawodnicy od początku dyktowali tempo i wdrażali naszą filozofię gry – komentuje trener Poznań Hussars, Kacper Jankowski.

– Za nami ciężki sezon podczas którego miewaliśmy lepsze i gorsze moment. Sobotni mecz będzie finałem naszych przedsezonowych założeń, czyli wywalczenia 5 miejsca. Należy mieć na uwadze, że jest to nasz powrót po przebudowie drużyny i dla większości drużyny był to pierwszy pełny sezon. Oczywiście za nami już dwie przegrane potyczki z Hussars i to Poznań jest faworytem sobotniego spotkania. Liczę, że mimo to znów postawimy przeciwnikowi trudne warunki i zgromadzeni widzowie będą mogli zobaczyć wyrównany mecz w wykonaniu obu drużyn – dopowiada bramkarz AZS Legionu Katowice, Krzysztof Burzyński.

Poznań Hussars vs AZS Legion Katowice

Start 15:00, 10.06.2017

Stadion Golęcin, ul. Warmińska 1, Poznań

Źródło: ZakrzywionyKij.pl
Photo by Exize