Zapowiedź: Poznań Hussars Ladies vs Kosynierki Wrocław

Już w najbliższą sobotę dojdzie do małego finału Polskiej Ligi Lacrosse Kobiet, kiedy to w rewanżowym starciu zobaczymy Poznań Hussars Ladies i Kosynierki Wrocław. Oba zespoły ujrzymy także w wielkim finale podczas Weekendu Mistrzów, ale w trakcie najbliższego starcia o prestiż, emocji na pewno nie zabraknie.

KARTKA Z KALENDARZA

Pojedynek mistrza z wicemistrzem Polski żeńskich rozgrywek lacrosse mieliśmy okazję oglądać w listopadzie ubiegłego roku, kiedy to Kosynierki Wrocław na własnym boisku podejmowały Poznań Hussars Ladies. Podopieczne Marcina Basińskiego na piątkę odrobiły zadanie z przegranego finału sezonu 2015/16 i pierwsze z dwóch strać tegorocznych rozgrywek, niespodziewanie wygrały. Drużyna Jana Rydzaka nieco przyspała z lekcjami, otrzymując końcową ocenę 3, a po końcowym gwizdku, wynik wskazywał 5 do 3 na korzyść gości.

Spora w tym zasługa Agnieszki Kosmali, która zakończyła spotkanie z dorobkiem trzech bramek i asysty, pokazując, iż w tym sezonie będzie liczyć się w walce o tytuł króla strzelców i najlepszej atakującej Polskiej Ligi Lacrosse Kobiet. Warto przypomnieć, iż MVP meczu otrzymała defensywna zawodniczka z Wrocławia, Kamila Sadowska.

Późniejsze rozstrzygnięcia w lidze nie przyniosły większych zaskoczeń, jednak co ciekawe, obaj pretendenci do tytułu, zaliczyli potknięcia w swoich meczach z Korsarkami Trójmiasto, notując po remisie. Wobec powyższego, przed rewanżowym spotkaniem, a także zbliżającym się wielkimi krokami Weekendem Mistrzów to Ladies znajdują się na pole position.

MECZ O PRESTIŻ

Sobotni pojedynek zapowiada się na arcyciekawy z wielu względów, gdzie wystarczy chociażby wspomnieć o tym, iż po obu stronach znajdziemy mnóstwo reprezentantek Polski, a na ławkach trenerskich debiutujących w rozgrywkach żeńskich Marcina Basińskiego oraz Jana Rydzaka. Jeśli dodamy do tego fakt starć jeden na jeden najlepszych na swoich pozycjach zawodniczek w tym kraju, otrzymamy iście wybuchową mieszankę. Nad prawidłowym przebiegiem spotkania, czuwać będzie doświadczone sędziowskie trio z Trójmiasta.

Stawką spotkania jest komplet punktów i pozycja lidera przed Weekendem Mistrzów, jednak tak naprawdę, mecz ten jest tylko (a może i aż) potyczką o prestiż, gdyż niezależnie od wyniku, obie ekipy zobaczymy w wielkim finale, który 24 czerwca zostanie rozegrany w Chorzowie.

Podczas najbliższego weekendu, drużyny będą mogły sprawdzić swoją dyspozycję, przetestować w akcji najnowsze taktyki itp. Jednakże czy zespoły zdecydują się na odkrycie wszystkich kart już teraz i zagrania va banque? A może sobota posłuży jako zasłona dymna i na prawdziwe starcie będziemy musieli poczekać do ostatniej soboty czerwca? Niezależnie od wszystkiego, mecz ten przyniesie nam wiele emocji! Zapraszamy.

WYPOWIEDZI

– Mogę śmiało stwierdzić, że sobotnie spotkanie nie będzie należało do najłatwiejszych. Zapowiada się bardzo wyrównany i zacięty mecz, którego wyniku nawet nie odważę się obstawiać. Zarówno zawodniczki z Wrocławia jak i gospodynie będą walczyć o każdą piłkę i nie przepuszczą żadnej okazji aby zapunktować dla swojej drużyny. Oba zespoły są bardzo doświadczone i zgrane. Jestem przekonana, że będą grać do ostatniego gwizdka. Pewne jest, że gra będzie na wysokim poziomie, ponieważ nikomu nie trzeba wspominać, że zawodniczki obu drużyn stanowią filary Polskiej Reprezentacji. Sobotni mecz jest przetarciem i ostatnim sprawdzeniem przed wielkim finałem ligi, w którym te dwie drużyny również się spotkają pod koniec czerwca w Katowicach i zawalczą o tytuł Mistrza Polski – komentuje najlepsza obecnie atakująca PLLK, Agnieszka Kosmala z Poznań Hussars Ladies.

Poznań Hussars Ladies vs Kosynierki Wrocław

Start 13:00, 10.06.2017

Stadion Golęcin, ul. Warmińska 1, Poznań

Źródło: ZakrzywionyKij.pl
Photo by Exize