Zapowiedź: Ułani Lublin vs Kosynierzy Wrocław

W niedzielne popołudnie dojdzie do pierwszego w historii Polskiej Ligi Lacrosse starcia pomiędzy Ułanami Lublin i Kosynierami Wrocław. Obie ekipy, chociaż tak naprawdę dzieli wszystko, spotkają się dzień wcześniej na wspólnych treningach, co pokazuje tylko i wyłącznie jedno – lacrosse to jedna wielka rodzina.

KARTKA Z KALENDARZA

Ułani vs Kosynierzy – takiego pojedynku w historii Polskiej Ligi Lacrosse jeszcze nie było, chociaż oba kluby posiadają swoje ośrodki na mapie Polski już od dłuższego czasu. Taka sytuacja wynika głównie z faktu, iż do tej pory, PLL była podzielona w zupełnie inny sposób, co ograniczało możliwość potyczki wiecznych pretendentów do mistrzostwa kraju z drużyną, która na stałe zadomowiła się w niższych rozgrywkach.

W sezonie 2014/15, doszło jednak do trzech starć pomiędzy zespołem z Lublina i drugą ekipą Kos, występującymi w PLL2. Wówczas, obie drużyny zmierzyły się ze sobą trzykrotnie i co ciekawe, częściej górą byli zawodnicy z województwa lubelskiego. Na swojej ziemi, Ułani pokonali drugi garnitur mistrza Polski 6:2, MVP tego spotkania został Michał Borowiński, a na listę strzelców najwięcej, gdyż aż trzy razy, wpisywał się Michał Dziachan. Jak niezwykłe to było spotkanie świadczy najlepiej fakt, że ostatnią bramkę zdobył Daniel Węgrzyk z Kosynierów.

Kiedy doszło do rewanżu we Wrocławiu, także lepsi okazali się zawodnicy z Lublina, tym razem wygrywając potyczkę 4:3, chociaż przez większą część meczu, musieli oni gonić wynik. Ostatecznie udało się doprowadzić do remisu i dogrywki, gdzie o zwycięstwie przesądziła forma Dariusza Cieniuch (gol w 61. minucie spotkania). MVP tym razem został gracz Kosynierów, Piotr Ubysz (2 gole). Ostatnie spotkanie pomiędzy ekipami Kosynierów B i Ułanami Lublin miało miejsce w kwietniu 2015 roku, ale tym razem, górą byli już wrocławianie, wygrywając po trzech dogrywkach 5:4. MVP trafiło w ręce Błażeja Rokickiego, autora czterech z pięciu trafień w zespole gości.

Po reformie rozgrywek, przeprowadzonej w ostatnim czasie, wszystko uległo zmianie i dzięki fazie play-off, nawet teoretycznie najsłabsze drużyny, mogą awansować do finałowej czwórki – wystarczy przecież wygrać tylko jeden, dwumeczowy pojedynek.

PIERWSZY TAKI POJEDYNEK W HISTORII

No właśnie, wystarczy wygrać. Jest to tylko i wyłącznie łatwe w napisaniu, gdyż tak naprawdę, obie drużyny dzieli wszystko – historia, aspiracje, szerokość kadry czy niestety, jakość zawodników. Jeśli spojrzymy, na papierze teoretycznie zespół z Lublina nie ma czego szukać w tym dwumeczu, jednakże pochopne wyciąganie wniosków wielokrotnie pokazało, iż jest to błędne podejście.
Wprawdzie na zwycięstwo w meczu z Kosynierami, Ułani nie mają oczywiście co liczyć, jednakże potraktowanie tych pojedynków do wyciągnięcia cennych lekcji, obycia nowych zawodników i zdobycia boiskowego doświadczenia, jest jak najbardziej w zasięgu ich ręki. Doskonale wiadomo, iż najlepiej uczyć się od najlepszych.

Dla goście niedzielnego starcia będzie to pierwsza okazja w tym roku, żeby zagrać na murawie PLL, więc także i oni z pewnością potraktują tę okazję jako sytuację do nauki – pomimo tego wszystkiego, wierzymy, że obie ekipy zaprezentują ciekawy lacrosse, który spodoba się przybyłym na miejsce kibicom.

WYPOWIEDZI

– W najbliższy weekend w Lublinie będzie działo się wiele. W sobotę na boisku w wąwozie od godziny 10.00 odbędzie się rekrutacja i warsztaty dla wszystkich chętnych kobiet i mężczyzn które poprowadzi Jan Rydzak. O godzinie 15.00 na boisku przy ul.Śliwińskiego zorganizowany zostanie pierwszy w historii trening box lacrosse. Na obiekcie na co dzień trenuje lubelska drużyna Bike Polo. W niedzielę o godzinie 14.00 pierwsze spotkanie ćwierćfinałowe Ułani – Kosynierzy. W naszym zespole w przerwie zimowej zaszły spore zmiany. Niestety kilku kluczowych i doświadczonych zawodników zrezygnowało z treningów, a na obecnym etapie borykamy się z problemami kadrowymi. W niedzielę zabraknie naszego bramkarza Tomasz Urbanowicz oraz także trzech zawodników z Łodzi, którzy przed rundą zostali zgłoszeni do rozgrywek przez nasz klub. Niepewny jest też występ Michała Borowskiego. Mamy nadzieję że uda się zebrać podstawową dziesiątkę i mecz dojdzie do skutku. Wynik jest raczej łatwo przewidzieć, ale my zamierzamy się dobrze bawić – skomentował Kamil Kwiatkowski atakujący Ułanów.

– Niedzielny mecz z Ułanami będzie naszym pierwszym w historii meczem przeciwko drużynie z Lublina. Część naszych zawodników miała okazję zagrać przeciwko zespołowi z Lublina w Polskiej Lidze Lacrosse 2 w barwach Kosynierów B Wrocław. Nie wiemy do końca czego możemy spodziewać się po naszych przeciwnikach. Postaramy się jednak pokazać z jak najlepszej strony i zagrać kawał dobrego lacrosse’a. Przez dłuży czas pracowaliśmy nad nowymi zagrywkami, a ten mecz da nam możliwość przećwiczenia wszystkich ustawień i wyciągnięcia wniosków z naszej gry. Do meczu podchodzimy bardzo poważnie zaczyna się okres w PLL, gdzie nie ma miejsca na błędy. Cały zespół mocno pracuje na treningach, a efekty będą widocznie w najbliższych meczach. Jedno jest pewne – do Lublina jedziemy bardzo mocnym składem, zawodnicy są głodni gry, więc niedzielne spotkanie będzie doskonałą okazją do zobaczenia mistrzów Polski w akcji – dodaje trener Kosynierów, Daniel Smaza.

Ułani Lublin vs Kosynierzy Wrocław
02.04.2017, początek 14:00
boisko przy Rondzie Berbeckiego

Źródło: ZakrzywionyKij.pl
Photo by Exize