Jak zostać dominującym obrońcą – część I

Czy jest możliwe zostanie dominującym obrońcą bez posiadania wzrostu na poziomie minimum dwóch metrów, wagi w okolicach 100 kilogramów i szybkości rodem z toru sprinterskiego?

Było to pytanie, które zadali mi rodzice chłopaka grającego na długim kiju. Dziecko nie miało jeszcze nawet 1.70 m i ważyło zapewne około 45 kilogramów, ale posiadało potencjał i wszyscy o tym wiedzieli. Kiedy chciałem odpowiedzieć, zacząłem się zastanawiać nad tym, co tak naprawdę sprawia, że obrońca jest w stanie zdominować swoją strefę.

Istnieją przecież wyśmienici defensorzy, którzy wcale nie są najwięksi, najsilniejsi, czy nawet najszybsi, a i tak trudno jest ich minąć na polu gry. W rzeczywistości, czasem nawet są najlepszymi graczami swoich drużyn. Z tego prostego faktu wiemy, że ogólne zdolności do gry w lacrosse’a nie są wyłącznie wypadkową fizycznej postawy.

Jeśli chodzi o granie w defensywie, długie kije faktycznie powinny być wielkie, silne i szybkie, ale istnieje wiele przypadków, które przeczą tej regule. Nie trzeba daleko szukać, wystarczy wspomnieć Johna Gagliardiego, byłego LSM z Cuse, Joe Ceglię lub ostatniego wychowanka Syracuse Joela White’a jako skrajne przykłady. Tych trzech facetów było znanych z tego, iż potrafiło zdominować przeciwników. Tak więc odpowiedź na powyższe pytanie rodzica brzmi po prostu: tak.

Jednak prawdziwe pytanie brzmi…

Jak możesz stać się dominującym obrońcą w lacrossie, jeśli nie zostałeś wyposażony przez naturę w ogromny rozmiar lub wybitne sportowe umiejętności?

Poniżej przedstawię wam trzy obszary nad którymi jeżeli obrońca się skoncentruje, poczyni ogromną poprawę! Zaczniemy od podstaw szkolenia sportowego, a następnie przejdziemy do pracy z kijem i lacrossowego IQ.

1) Praca nóg i trening.

Dobry obrońca gra w defensywie bardziej swoimi stopam niż innymi częściami ciała. Jako długi kij, dostanie się pomiędzy gracza ofensywnego i bramkę, którą masz chronić jest priorytetem numer 1.  Defensor ma wiele narzędzi do swojej dyspozycji aby to zrobić, ale bez dobrej pracy nóg, nie będzie mógł ich odpowiednio wykorzystać.

Kluczem do dobrej obrony jeden na jeden jest tempo gry i utrzymywanie się zawsze o krok przed atakującym. Tylko zachowując odpowiednią postawę ciała możesz tego dokonać.  Wobec wykwalifikowanego przeciwnika, utrzymanie się przed nim jest niemal niemożliwe bez dobrej pracy nóg.  Krok odstawno-dostawny, obrócenie ciała bokiem i szybka zmiana kierunku to najlepsi przyjaciele znakomitego obrońcy.

Podczas treningów, skup się na rzeczach, które pomogą ci najbardziej.  Ćwiczenia na biceps oraz wyciskanie na ławeczce NIE są kluczowe. W tym przypadku będziemy chcieli pracować nad nogami jak najwięcej.  Za pomocą drabinki możesz poprawić szybkość i kontrolę nad ciałem, a trening pilometryczny pomoże ci z szybkością i mocą.  Należy skupić się na byciu coraz szybszym i szybszym, a także na możliwość zagrania całego meczu na 100%.

Dbaj o mięśnie nóg, pracuj nad kondycją i zawsze trenuj tak ciężko, jak tylko się da.  Długie przerwy między ćwiczeniami nie oddadzą sytuacji meczowych, więc pozostań aktywny cały czas i pracuj bez wytchnienia.

Skakanie na skakance w 4 cyklach po trzy minuty każdy z zaledwie minutą przerwy jest doskonałym przykładem treningu kondycyjnego.  Możesz także zrobić sprintowo-biegowe interwały – sprint przez 50 metrów, trucht przez 50 metrów, powtarzane przez 20 minut.  Dobra gra w obronie przez minutę nie jest trudna, ale zatrzymanie sześciominutowej akcji przeciwnika to duży problem.  Przygotuj się do takich ciężkich sytuacji, a będziesz w stanie dominować na boisku!

Kładąc nacisk na ćwiczenia nóg będziesz miał pewność, iż będziesz mógł na nie liczyć w każdej chwili. Jako początkujący obrońca, chcesz aby nogi pozwalały ci na poruszanie się jak motyl i żądlenie niczym gigantyczna osa.

Ciąg dalszy nastąpi…

Źródło: laxallstars.com
Photo by John Tainor/CC Flickr.com