Jak zostać dominującym obrońcą – część II

Czy jest możliwe zostanie dominującym obrońcą bez posiadania wzrostu na poziomie minimum dwóch metrów, wagi w okolicach 100 kilogramów i szybkości rodem z toru sprinterskiego?

Było to pytanie, które zadali mi rodzice chłopaka grającego na długim kiju. Dziecko nie miało jeszcze nawet 1.70 m i ważyło zapewne około 45 kilogramów, ale posiadało potencjał i wszyscy o tym wiedzieli. Kiedy chciałem odpowiedzieć, zacząłem się zastanawiać nad tym, co tak naprawdę sprawia, że obrońca jest w stanie zdominować swoją strefę.

2) Praca z kijem

To jest naprawdę niesamowite, co niektórzy z najlepszych obrońców potrafią zrobić ze swoimi kijami, zarówno podczas gry jeden na jednego i podczas wyprowadzania piłki. Często osoby najlepiej wyprowadzające kontry mają najlepszą obsługę kija i musicie uwierzyć, to NIE jest przypadek.

Jako gracz defensywny zawsze chcesz mieć kontrolę nad swoim kijem. Jest to największe narzędzie w twoim przyborniku, a gdy masz nad nim pełną kontrolę możesz uporać się z każdą sytuacją. Dobre władanie longiem to komfort, pewność siebie i umiejętności, a jedynym sposobem na rozwijanie tych trzech rzeczy jest ćwiczenie.

Ścianka to ogromna część tego treningu. Podawanie, łapanie, strzelanie i zbieranie groundballi jest oczywiście ważne, ale wielu młodych zawodników zapomina, że ścianka da im najwięcej pożytku. Biorąc pod uwagę fakt, że nie potrzebujesz nikogo więcej do ćwiczeń na ściance, systematyczne uderzanie piłką poprawi także twoją pewność siebie. W końcu nikt nie będzie widział twoich potknięć, a tylko efekt końcowy.

Podobnie jak koszykarze wyobrażają sobie sytuacje z ostatnich sekund meczu, ćwicząc n na podjeździe przed domem, ważne jest, abyś rzucał i łapał dokładnie tak, jak tego chcesz. Ćwicz aż nie poczujesz kropli potu na twarzy, uderzając w ścianę i wizualizując sobie sytuacje w których chciałbyś zagrać lepiej. To pomoże poprawić ci twoją grę.

Uderzając w ścianę, będziesz miał także okazję podnieść swoje umiejętności do wykonania checka w odpowiednim momencie i poprawisz kontrolę kija, gdyż takie ćwiczenia zwiększają siłę i koordynację oko-ręka.

3) Lacrosse’owe IQ – Czytaj grę!

Ten etap jest prosty, łatwy i przyjemny. Oglądaj jak najwięcej meczów lacrosse’a.

Podczas obserwowania spotkań w telewizji, wybierz jednego gracza z defensywy, którego styl ci się podoba i obserwuj jego ruchy przez cały mecz. Nie skupiaj się na piłce lub „akcji”, ale obserwuj tylko tego jednego faceta, który w twoim mniemaniu jest najlepszym defensorem.

– Jaką zajmuje pozycję, kiedy kryje zawodnika bez piłki?
– Jak zachowuje się i ogranicza ruchy przeciwnika, który zaczyna wykonywać dodge’a?
– Czy jesteś w stanie usłyszeć, jak komunikuje się z kolegami z drużyny na boisku?
– Jak przygotowuje się do wykonania checka?
– Jak porusza się podczas obrony strefowej, jaka jest jego pozycja względem krisa i czy wychodzi do każdego zawodnika?
– Gdzie znajduje się podczas clearów? Jak komfortowo czuje się mając piłkę w koszyku?

Wszystkie te pytania powinieneś zadać sobie podczas oglądania danego gracza przed TV. Zbierz odpowiedzi na wszystkie, a nawet zapisz je sobie na kartce. Zapoznaj się z nimi dobrze i przeanalizuje je. Koncentrując się na jednym graczu, można skuteczniej uczyć się od najlepszych. Jeśli tylko zaczniesz rozumieć działania i reakcje danego gracza na boisku, znacznie podniesiesz poziom swojego lacrosse’owego IQ.

Podczas oglądania, można również sprawdzić, czy przedstawione w tym artykule fakty się zgadzają. Czy najlepszy obrońca rzeczywiście gra głównie nogami?  Czy najlepsza osoba przy kontrach posiada najlepszą kontrolę kija?  Czy najlepsi gracze wyróżniają się przez cały mecz i grają nieustannie na 100% możliwości?

Sprawdź powyższe trzy etapy i podejdź sumiennie do treningów, a gwarantuję, że staniesz się o wiele lepszym obrońcą!

Źródło: laxallstars.com
Photo by Jim Larrison/CC Flickr.com