Nieustraszony bramkarz – jak nim zostać?

W ciągu ostatnich tygodni, udostępniliśmy wam materiały dotyczące porad dla pomocników oraz strzelców. Teraz, przyszła pora, aby skupić się na zapewne najważniejszej pozycji na boisku, bramkarzu. Poprosiliśmy Trevora Tierneya, jednego z najlepszych bramkarzy wszech czasów, aby pomógł nam rozwiązać poważnym problemem dla wielu młodych golkiperów: Przezwyciężyć strach przed piłką!

Poniżej znajdziesz niezwykle wnikliwe odpowiedzi Trevora dotyczące wyposażenia bramkarza oraz porady, jak stać się wspaniałym zawodnikiem. Nie bój się piłki! Spraw, żeby przeciwnik bał się CIEBIE!

Przezwyciężenie lęku przed piłką

„Dla młodszych stażem bramkarzy, pokonanie strachu przed piłką może być wielkim problemem. Jak można nauczyć kogoś przezwyciężyć taką obawę? Czy też może bramkarz to taka rzadka istota, którą po prostu trzeba gdzieś znaleźć? A może świetnego bramkarza można stworzyć?”

Okej, na początek jedna sprawa: Jeśli jesteś młodym i początkującym bramkarzem i boisz się piłki, to jesteś mądrym człowiekiem!

Mówimy przecież o twardej, gumowej piłce, która pędzi z ogromną prędkością i często uderza w nasze ciało. Mówiąc z własnego doświadczenia, musiałem czasami wycofać się z kilku ćwiczeń przez serię kontuzji, jakich nabawiłem się stojąc na drodze strzału. Również w ostatnim roku przeszedłem dwa laserowe zabiegi moich nóg, ponieważ moje żyły były tak zniszczone z powodu licznych uderzeń lacrosse’owej piłki.

Chodzi mi o to, że strach przed piłką jest zdrowym i racjonalnym podejściem. Wiem, że wyda się to sporą niespodzianką dla wielu osób, ale moim zdaniem, początkujący bramkarze powinni mieć na sobie jeszcze więcej ochraniaczy. Obecnie to istne szaleństwo, iż pozwalamy młodym, niedoświadczonym osobom wychodzić na murawę i obrywać twardą, gumową piłką jakby byli weteranami wojennymi. Poza tym, obecnie jest niesamowity wybór sprzętu, którego nie było, kiedy sam dorastałem. Naprawdę twierdzę, że bramkarze mogą chronić swoje ciało i nadal być szybcy w bramce. Tak więc zostawmy postawę „twardziela” i bądźmy racjonalni.

Oto szybki przegląd sprzętu, jaki każdy początkujący golkiper powinien mieć:

1. Najlepszy kask jaki możesz kupić za posiadane pieniądze.
Można dostać wstrząśnienia mózgu od strzałów lub uderzeń ze strefy, której aktualnie nie kontrolujesz. Uwierzcie mi, miałem ich około 12. Ochrona głowy jest najważniejsza, więc warto zainwestować w solidny kask. Należy także upewnić się, iż osłona gardła obejmuje całą szyję. Cholernie niebezpieczne jest granie bez takiej ochrony. Nie muszę chyba mówić, iż nikt nie chce dostać piłką w krtań.

2. Suspensor jak u hokejowego bramkarza.
Jak teraz o tym myślę, prawdopodobnie powinno to być numerem jeden na mojej liście. Warto chronić swoje organy tam na dole i zakupić prawdziwy suspensor! Plastikowe ochraniacze, które można kupić w sportowych sklepach nie chronią dobrze, kiedy raz za razem dostajecie w swoje cenne narządy piłką do laxa. Zaopatrzcie się w hokejowy suspensor od Bauera lub Warriora. Ochraniacze dla bramkarzy hokejowych zapewniają także ochronę bioder i są na tyle elastyczne, iż można je dociąć, aby było trochę mniej nieporęczne. Osobiście nosiłem parę spandexowych spodni, na to ubierałem hokejowy suspensor i jeszcze jedną parę spandexów, żeby ochraniacz idealnie przylegał do mojego ciała. Działało niczym magiczne zaklęcie…

3. Piłkarskie ochraniacze na piszczele.
Piłkarskie ochraniacze na piszczele są lekkie i można się w nich szybko poruszać. Żałuję, że sam nie miałem takich kiedy byłem młodszy, bowiem teraz moje łydki są pokryte złogami wapnia, co boli nawet przy najmniejszym dotyku. . Nie kupuj żadnych baseballowych ochraniaczy, gdyż są zbyt obszerne i będą cię tylko spowalniać.

4. Dobry ochraniacz klatki piersiowej, który nie będzie ograniczał twoich ruchów.
Niektóre z dostępnych padów sprawiają, że trudno się w nich poruszać. Wszystko, czego naprawdę potrzebujesz to taki zestaw, który będzie dobrze chronił twoje serce i klatkę piersiową. Ochraniacze posiadające także zabezpieczenia barków i ramion są dobre, ale mocno ograniczają ruch. Dwoma partiami ciała, które możesz pozostawić bez ochrony są ramiona i ręce. Wprawdzie możesz dostać tam piłką i nabawić się siniaków, jednak są to najmniej bolesne części ciała.

5. Dobre rękawice bramkarskie z ochroną kciuka.
Nowa seria Buzzkills od Warriora to naprawdę dobre rękawice ze świetną ochroną dla kciuka. Jedną z najczęstszych kontuzji dla bramkarzy jest złamanie kciuka. Podczas 24 lat grania jako bramkarz nigdy tego nie doświadczyłem, ale wszyscy powtarzają, że miałem cholernego farta.

Okej, skoro ciało zostało dobrze zabezpieczone, pora wyjść na murawę i trochę pobronić! Najważniejszą częścią gry bramkarza jest całkowite skupienie się na chwili obecnej i wyłączenie „myślenia”. Aby móc to zrobić, musisz świetnie posługiwać się kijem oraz swoimi ochraniaczami. Ćwiczenia na ściance, treningi i oglądanie filmików z innymi bramkarzami w akcji to najlepsze sposoby na zrobienie dużych postępów w podstawach.

Kiedy już uporasz się z tymi rzeczami, lacrosse stanie się grą psychologiczną bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Kiedy strzelec zmierza w twoim kierunku, twój umysł musi być całkowicie pusty. Nie może w nim być obawy przed straconą bramką lub uderzeniem piłką w ciało. Nie możesz też myśleć o tym, gdzie strzelec będzie chciał umieścić piłkę. Gdy jesteś skupiony tylko na tej chwili, możesz reagować za pomocą swoich instynktów.

Jednym z ćwiczeń, jakie pokazuję bramkarzom, aby podnieśli swoje umiejętności jest ćwiczenie „TAK”.

Ćwiczenie „Tak”

Poniższą technikę pokazał mi doświadczony trener tenisa i mój przyjaciel w jednej osobie. Pomogło mi to polepszyć mój czas reakcji, kiedy mierzyłem się z najlepszymi strzelcami na świecie w MLL. Jest to dość proste ćwiczenie, ale jednocześnie bardzo wymagające i trudne do opanowania.

Podczas rozgrzewki, udajesz, że jakieś trzy metry przed tobą, znajduje się ogromna szklana płyta. Jest ona rozmiarów bramki. Żeby wszystko się udało, musisz rozluźnić swoje oczy i nie skupiać się na strzelcu, jego kiju, jego oczach czy piłce w koszyku. Po prostu naucz się trzymać zrelaksowany wzrok na szybie. Kiedy twój trener lub kolega oddają strzał, krzyknij „TAK” w momencie, gdy piłka uderza w wyimaginowaną szybę. Powinieneś powiedzieć „TAK” tuż przed tym, nim piłka wpadnie do twojego koszyka.

Ćwiczenie pozwala na skoncentrowanie się tylko i wyłącznie na jednej rzeczy: dostrzeżenie piłki w miejscu, gdzie musisz ją złapać. Dzięki temu, wszystkie obawy i złe myśli dotyczące strzelca bardzo szybko znikają. Nauczysz się reagować na piłkę i przestaniesz zgadywać, gdzie poleci, co uczyni cię lepszym bramkarzem.

Przygotuj się na bycie nieustraszonym

Tak więc, jeśli jesteś początkującym bramkarzem i boisz się piłki, zacznij od przygotowania odpowiedniego sprzętu oraz ochrony. To absolutnie niemądre, że pozwalamy bramkarzom grać w tak słabym zabezpieczeniu. To tak, jakby znów cofnąć się do czasów, gdy hokejowi bramkarze nie nosili niczego do ochrony twarzy… zwykła głupota. Kiedy już będziesz posiadać cały sprzęt i będziesz gotowy do wyjścia na boisko, trenuj za pomocą ćwiczenia „TAK”, żeby stać się bardziej skupionym bramkarzem.

W krótkim czasie zaczniesz stawać się nieustraszonym golkiperem, który będzie bronił wszystko, co zostanie w niego rzucone.

Źródło: laxallstars.com
Photo by Chris Connelly/CC Flickr.com