Najlepsze lacrosse’owe porady od najlepszych

To ten moment, gdy sezon lacrosse’a został zakończony. Pozostaje oczekiwanie na line drille, pojedynki jeden na jeden oraz walki o groundballe z kolegami z drużyny. Przyjdzie wkrótce czas na testy kondycyjne, te okropne biegi na wytrzymałość, które zmuszą cię do posunięcia się o wiele dalej niż się spodziewałeś.

Szybko nadejdzie czas, żeby zobaczyć, kto ciężko pracował, a kto leżał na łóżku, tweetował „Czas na trening. #ŻadnychDniWolnych” i zajmował wygodną pozycję do oglądania kreskówek.

Powiedzmy, że należysz do ludzi tej pierwszej kategorii i zamierzasz trenować jak nigdy wcześniej. Popracujesz nad słabszą ręką, poprawisz pracę nóg, poznasz swoje słabości. Wydaje ci się, że weźmiesz pod uwagę naprawdę wszystko? Zastanów się dobrze, bowiem zawsze istnieje coś, o czym zapomnisz i będziesz żałować, iż tego nie zrobiłeś.

Właśnie do tego momentu zmierzamy: gdybyś wiedział, co może uczynić cię lepszym w sezonie, nie wykorzystałbyś tego? Mając to na uwadze, poprosiliśmy kilku najlepszych graczy aby odpowiedzieli na to pytanie: wiedząc to co wiesz teraz, co powiedziałbyś do samego siebie sprzed kilku lat? Oto ich wypowiedzi:

John Galloway

Bramkarz, West Genesee Wildcats, Rochester Rattlers

Gdybym mógł przemówić do siebie samego, zwróciłbym temu młodemu, upartemu chłopakowi uwagę na kilka ważnych rzeczy.

1) To nie jest wina wszystkich dookoła, ale twoja. Pokora będzie zachęcać twoich kolegów i sprawi, że kiedyś zostaniesz liderem. Nigdy nie wiń kogoś, za coś co wydarzyło się po twojej stronie boiska. Weź odpowiedzialność na siebie i wyciągnij wnioski.

2) Bądź liderem którego szanują. Nie poświęcaj poprawy zespołu dla obawy, że coś nie będzie wyglądać „fajnie”. Prawdziwi liderzy mają to gdzieś i trenują ze swoją drużyną zawsze, nawet gdy ćwiczenia wyglądają głupio.

Steven Brooks

Pomocnik, Libertyville Wildcats, Chesapeake Bayhawks

Moim najpoważniejszym problemem było rozwijanie umiejętności przywódczych i stanie się jak najlepszą osobą, poprzez dawanie z siebie zawsze 100%.  Umiejętności przywódcze są najważniejszymi cechami w rozwoju u młodych osób. Uczą cię odpowiedzialności za innych oraz współpracy z nimi. Wybór mojej osoby na kapitana drużyny oznaczał, że jestem odpowiedzialny za wszystko, co dzieje się z naszym zespołem.  Przyjąłem tę rolę, musząc zajmować się 25 dzieciakami w drużynie i upewniać się, że każdy z nich daje z siebie wszystko na boisku i poza nim.

Nie możesz przejść przez życie dając z siebie tylko 50%, ponieważ wtedy osiągniesz tylko 50% sukcesu.  Musisz być gotów, aby wyjść poza oczekiwania, dążyć do sukcesu i po prostu go osiągnąć. To zaczyna się od ciężkiej pracy na poziomie akademickim, gdyż możliwość reprezentowania drużyny czy szkoły jest ogromnie ważną sprawą. Powinieneś być z tego dumny.

Rozplanuj swoją pracę i wyznaczaj cele do wszystkiego, co robisz. Nigdy nie bądź wystarczająco zadowolony ze swoich wyników, zawsze chciej lepiej. Zawsze wyznaczaj wyższe cele i popychaj swoje ciało go przekraczania granic. Żyj według zasady „praktyka czyni mistrza, ale istnieje coś takiego jak mistrz lub doskonałość… ćwicz, ćwicz, ćwicz”. Wreszcie, poświęcaj się dla społeczności i bądź gotów podziękować tym, dzięki którym tak daleko doszedłeś.

Kyle Harrison

Pomocnik, Friend School Quakers, Team STX (LXM Pro Tour)

Gdybym mógł cofnąć się w czasie i pomówić z młodszą i chudszą wersją siebie, poruszyłbym dwie rzeczy. Pierwsza rada to NIE OPIERNICZAJ SIę. Podczas okresu dorastania, zwłaszcza w szkole średniej, miałem tendencję do nie przemęczania się podczas meczów i treningów. Powiedziałbym sobie, żeby dawać z siebie wszystko tak długo, jak to tylko możliwe. Nie zostawiaj rezerwy w swoim organizmie, zostaw na murawie wszystko, co posiadasz. Rób tak za każdym razem, kiedy tylko będziesz miał okazję zagrać.

Drugą rzeczą, którą chciałbym powiedzieć sobie to bądź stanowczy i pewny siebie. Nie idź na koniec kolejki podczas ćwiczeń, stawaj zawsze w pierwszym rzędzie. Kiedy udajesz się na trening, bądź pierwszym który biega w pełnym sprzęcie po murawie z piłką.  Na uniwersytecie, uwielbiałem zaczynać trening od pojedynków jeden na jeden. W szkole średniej nie wyrobiłem sobie takiego nawyku i bardzo żałuję.  Powiedziałbym więc sobie, żeby być stanowczym i pewnym siebie, nawet jeżeli jest to trudne i wymaga poświęceń.

To tyle, jeśli chodzi o najlepsze porady od najlepszych w tej grze. Niezależnie jakie są twoje cele na kolejny sezon, czy zostanie kapitanem, czy poprowadzenie drużyny do sukcesu. Wygranie mistrzostwa czy też jego obrona, zapamiętaj sobie powyższe słowa, na pewno będzie to cenna lekcja.

Powodzenia i pamiętaj, ciesz się grą. A teraz znikaj na trening!

Źródło: laxallstars.com
Photo by Max Koo/CC Flickr.com