W oczekiwaniu na Silesia Cup 2017

Za nami kolejne zgrupowanie młodzieżowej reprezentacji Polski w lacrosse kobiet, które w dniach 8-9 kwietnia odbyło się we Wrocławiu i ściągnęło do stolicy Dolnego Śląska ponad dwadzieścia zawodniczek z całego kraju.

Weekend został podzielony na cztery sesje treningowe, a każda z nich skupiała się na innych elementach najszybszego sportu drużynowego na dwóch nogach. Trenerki, Anna Lisiecka oraz Alicja Ogorzałek zwracały uwagę zarówno na podstawy, poprawną motorykę, ale także bardziej zaawansowane aspekty. Całość została zakończona dwoma gierkami kontrolnymi pomiędzy uczestniczkami zgrupowania.

– Podczas treningów była ćwiczona głównie obrona oraz ustawienie defensywy i ofensywy przy bramce. Naprawdę miło zobaczyć jak znajome twarze ze zgrupowania na zgrupowanie robią niesamowity postęp. Porównując to co było w listopadzie do teraz mało kto by uwierzył, że to dalej te same dziewczyny! Projekt U19 to nie tylko przyszła juniorska reprezentacja Polski, ale także grupa przyjaciół troszcząca się o siebie nawzajem. To niesamowite! Szkoda, że dużej części także na tym zgrupowaniu nie było, ale to mam nadzieję, że było to spowodowane egzaminami gimnazjalnymi jak i maturalnymi – no cóż same się nie zdadzą. Mam nadzieję, że po zdaniu ich z najlepszymi możliwymi wynikami szybko do nas wrócą – przyznaje Anna Lisiecka, trenerka żeńskiej kadry U19 i AZS Walkirii Katowice.

Dla dziewczyn była to ostatnia okazja, żeby przekonać do siebie sztab szkoleniowy, który teraz wybierze kadrę na zaplanowany na 13-14 maja turniej Silesia Cup 2017, podczas którego, nieoficjalnie zadebiutuje reprezentacja U-19 (pod nazwą Team Poland U19). Po turnieju, dziewczyny otrzymają chwilę wolnego, skupiając się na krajowych rozgrywkach i Lidze Szóstek, aby ponownie spotkać się w lipcu na Coal Cup i w sierpniu na tygodniowym obozie sportowym w Tarnowie Podgórnym. Od tego momentu, rozpocznie się także intensywny okres przygotowywania drużyny do Mistrzostw Europy Lacrosse Kobiet do lat 20, które w lipcu przyszłego roku odbędą się w Katowicach, a także Mistrzostw Świata Lacrosse Kobiet do lat 20, zaplanowanych na sierpień 2019 roku w Kanadzie. Oznacza to, iż poza ogólnodostępnymi warsztatami, zgrupowania przeznaczone będą tylko dla szerokiej kadry, która pracować będzie nad jak najlepszym zgraniem przed debiutanckim występem na arenie międzynarodowej.

W sumie do Wrocławia przyjechało 16 kadrowiczek z czterech klubów, będących filarami żeńskiej reprezentacji Polski do lat 19. Dodatkowo, szansę trenowania pod okiem Lisieckiej oraz Ogorzałek, otrzymało sześć starszych zawodniczek, które stawiają swoje pierwsze kroki w lacrosse.

Lista zawodniczek na zgrupowaniu we Wrocławiu:
Wiktoria Kondratiuk, Sara Turbińska, Julia Kozłowska, Joanna Kozioł, Iga Włodarczyk, Kamila Kępczyńska, (wszystkie WolfPack Łódź), Aleksandra Rajca, Edyta Zeiler, Dominika Buchta, Aleksandra Tomica, (wszystkie AZS Walkirie Katowice), Aleksandra Pytko, Olga Oracz, Dorota Kosek, Kinga Niessner, Dominika Bednarska (wszystkie Kraków Queens), Gabriela Horbanowicz (Kosynierki Wrocław).

– W naszej grupie znajduje się aż 41 zawodniczek, które są uprawnione do startu w przyszłorocznych mistrzostwach Europy, a także w zaplanowanych za dwa lata mistrzostw świata w Kanadzie. Posiadamy zawodniczki od 15 do 20 roku życia, co sprawia, że nie grozi nam stagnacja, a biorąc pod uwagę fakt, iż z każdym kolejnym zgrupowaniem, pojawiają się nowe twarze, jestem spokojny o losy tej drużyny. Mowa tutaj głównie o czterech ośrodkach w Polsce, ale na pewno wkrótce dołączą do nich dziewczyny z Trójmiasta, Warszawy czy Lublina, gdzie ponownie próbujemy uruchomić żeńską sekcję. Cieszy na pewno fakt, że w zespole wykreowała się ekipa osób, które pojawiają się na każdym wydarzeniu związanym z kadrą młodzieżową i ich postęp jest niesamowity. Myśląc o tym, jak wyglądały początki tej kadry we wrześniu ubiegłego roku, a jak teraz dziewczyny sobie radzą, nie sposób się nie uśmiechnąć, gdyż już wkrótce, śmiało będą one mogły pukać do drzwi seniorskiej kadry i próbować łączyć grę w dwóch reprezentacjach. Jeśli dodamy do tego dwie imprezy rangi mistrzowskiej w najbliższym czasie, nasza przyszłość wygląda naprawdę znakomicie – podsumowuje koordynator reprezentacji, Dawid Wójcik.

– Jedno z najważniejszych dla nas zgrupowan właśnie się zakończyło. Każda z nas miała z tyłu głowy że jest to ostatnie zgrupowanie przed najważniejszym do tej pory dla nas wydarzeniem jakim jest Silesia Cup 2017, więc starałyśmy się z wszystkich sił. Na treningach nie odpuszczałyśmy i dawałyśmy z siebie wszystko. Wyjechałyśmy zmęczone ale przede wszystkim zmotywowane do dalszej pracy. My dałyśmy z siebie wszystko, teraz tylko czekamy z niecierpliwością na wybór trenerek kto pojedzie na wyżej wspomniany turniej – relacjonuje Aleksandra Rajca, AZS Walkirie Katowice.

– W miniony weekend miałam przyjemność uczestniczyć w moim pierwszym zgrupowaniu lacrosse, które odbyło się we Wrocławiu. Pomimo dużego wysiłku i obolałych nóg spowodowanego 10 godzinami treningów. Zakończyłam je z uśmiechem na twarzy i z nowymi doświadczeniami oraz umiejętnościami. Treningi z tak wspaniałą i pozytywną grupą dziewczyn było dla mnie samą przyjemnością. Z treningu na trening widziałam postępy w swojej grze. Jestem dumna, że mogłam w nim uczestniczyć. Wróciłam do domu zmęczona ale zmotywowana do dalszej gry. Uważam, że było naprawdę warto! – Dodaje Iga Włodarczyk, WolfPack Łódź.

– Według mnie to było jedno z najlepszych zgrupowań, a byłam na większości z nich. Jest nas coraz więcej na zgrupowaniach co już samo w sobie jest sukcesem, nie mówiąc o zdobywaniu kolejnych niezbędnych umiejętności, wiedzy i znajomości gry. Choć czasami bywa ciężko, najważniejsze jest to, że schodzimy z boiska z uśmiechami na twarzach i kijami w rękach. Można tak powiedzieć o każdym sporcie, ale lacrosse naprawdę nas łączy i tworzy z nas rodzinę. I choć wysiłek nie pozwala nam na pełną swobodę ruchów jeszcze kilka dni po zgrupowaniu, jest warto i zawsze będzie – kończy Aleksandra Pytko, Kraków Queens.

Źródło: ZakrzywionyKij.pl