Polska lepsza od Łotwy w Białymstoku!

W pierwszy weekend kwietnia żeńska reprezentacja Polski udała się w daleką podróż do Białegostoku. Tak jest! To nie prima aprilisowy żart – kolejne zgrupowanie odbyło się właśnie w tym mieście.

Miejsce nie zostało wybrane przypadkowo: Polskiej Federacji Lacrosse zależy na promocji sportu w całej Polsce, a dodatkowo nasza kadra gościła w Białymstoku drużynę narodową Łotwy.

W sobotę, na boisku bocznym Jagiellonii Białystok przy ul. Słonecznej nasze reprezentantki odbyły 3 sesje treningowe pod okiem sztabu trenerskiego – Kaitlyn Kennedy i Przemysława Tabora. Ostatni z treningów odbył się wspólnie z łotewskimi zawodniczkami. Natomiast w niedzielę, pomiędzy obydwoma drużynami rozegrane zostały dwie gry kontrolne.

Oba spotkania zakończyły się zwycięstwem naszej reprezentacji, która wygrała kolejno 6:2 oraz 6:1. W pierwszym meczu, bramki zdobywały: Agnieszka Kosmala (3), Olga Skorupka, Klaudia Skwarska i Karolina Czarnota. W drugim pojedynku, ponownie najczęściej strzelała Kosmala (2), Skorupka, Czarnota oraz Alicja Ogorzałek i Joanna Wawrzynów.

Polki do Białegostoku pojechały w następującym składzie:
Neumann (B), Foryta, Łągiewka, Sadowska, Białowąs, Zielewicz, Skorupka, Czarnota, Kosmala, Sobolewska, Ogorzałek, Skwarska, Czarnecka, Żbikowska, Walczyńska, Juchniewicz, Kacperczyk, Wawrzynów.

To kolejny sprawdzian przed zbliżającymi się wielkimi krokami The World Games we Wrocławiu, podczas których nasza reprezentacja zmierzy się ze światową czołówką kobiecego lacrosse’a.

– Okazało się, że Białystok nie jest jednak taki straszny. Dobra pogoda i świetne zaplecze sportowe pozwoliły skupić nam się wyłącznie na graniu. Myślę, że cały wyjazd można ocenić na piątkę z plusem. Dzięki niedzielnym sparingom miałyśmy okazję od razu wcielać w życie zagrywki ćwiczone na sobotnich sesjach. Wielkie podziękowania należą się Łotyszkom, które przyjęły nasze zaproszenie – podsumowuje jedna z kapitanek drużyny, Aleksandra Żbikowska.

Źródło: Informacja prasowa / ZakrzywionyKij.pl