Projekt „kadra U-19” rozpoczęty!

Ostatni weekend listopada zapowiada się niezwykle emocjonująco, głównie ze względu na intensywność żeńskiego lacrosse’a w stolicy Dolnego Śląska. W dniach 25-27 do Wrocławia zjedzie około 50 zawodniczek, które wezmą udział w dwóch zgrupowaniach – seniorskiej i juniorskiej reprezentacji kobiet w lacrosse.

Projekt kadra U-19 rozpoczęty

Pilotażowe zgrupowanie dla młodych dziewczyn ze wszystkich klubów w Polsce podzielone zostanie na cztery sesje treningowe, każda po dwie godziny. W sumie zawodniczki starające się o miano reprezentantek kraju U-19 spędzą na boisku przy ulicy Lotniczej około dziesięciu godzin, trenując pod okiem doświadczonych trenerek i korzystając z obecności sztabu szkoleniowego seniorskiej reprezentacji.

Pomysł stworzenia żeńskiej reprezentacji Polski w lacrosse do lat 19 pierwszy raz pojawił się na walnym zgromadzeniu Polskiej Federacji Lacrosse w połowie 2016 roku jako idea Jana Rydzaka i Dawida Wójcika. Niewiele później, przystąpiono do działań mających na celu przygotowanie podłoża dla juniorskiego zespołu i powołanie do życia sztabu trenerskiego.

We wrześniu tego samego roku, po konsultacjach z wiceprezes ds. lacrosse’a kobiet, Igą Sobolewską, utworzono trzyosobowy sztab, który tworzą Alicja Ogorzałek, Anna Lisiecka oraz Marta Neumann. Powołanie na stanowiska osób silnie związanych z kadrą seniorską ma na celu wymianę informacji pomiędzy trenerami i zapewnienie dziewczynom z juniorskiej drużyny odpowiedniego wsparcia, których postępy będą stale monitorowane przez sztab Polish Women’s National Team.

– W polskich klubach z czasem zaczęły pojawiać się młode zawodniczki. Na pewno w dużym stopniu jest to zasługa serialu Teen Wolf, jednak w drużynach zostały tylko te, które naprawdę pokochały ten sport. Dziewczyny z chęcią przyprowadzają swoje rówieśniczki i między innymi, stąd właśnie pomysł kadry U19. Zależy nam na tym, żeby tak młode dziewczyny także mogły spróbować swoich sił w rywalizacji. Juniorska reprezentacja daje dużo większe możliwości rozwoju niż PLLK. Dlaczego? W lidze mogą brać udział zawodniczki, które ukończyły 16 lat, natomiast U19 nadaje limit tylko w kwestii tej górnej granicy.

– Na zgrupowaniu pojawi się aż 28 dziewczyn z 6 drużyn. Jest to bardzo ładny wynik w momencie, gdzie rok temu nikt nawet nie myślał o takim tworze. Organizatorzy, którzy pracują przy reprezentacjach rzucają dużo pomysłów, ale również szybko wdrążają je w życie – stąd już w piątek zaczyna się zgrupowanie kadry juniorskiej. Po nim dopiero okaże się ile dziewczyn zostanie i ile nowych twarzy zobaczymy na wiosnę – komentuje Anna Lisiecka, trenerka kadry U19 oraz AZS Walkirii Katowice.

Pierwsze zgrupowanie żeńskiej reprezentacji do lat 19 odbędzie się w najbliższy weekend we Wrocławiu, gdzie stawi się aż 28 młodych zawodniczek. Kolejne sesje treningowe dla młodych laxerek przewidziane są na końcówkę stycznia. Celem juniorskiej reprezentacji jest przygotowanie się i wystąpienie na Mistrzostwach Europy Kobiet w Lacrosse U-20 w 2018 roku oraz Mistrzostwach Świata Kobiet w Lacrosse U-19 w 2019, które odbędą się w Ontario, Kanada.

– Rola trenerki jest dla mnie nowym, i przez to sporym wyzwaniem. Chciałabym przekazać jak najlepiej wiedzę zgromadzoną przez kilka lat gry w lacrosse młodszym dziewczynom, a także wspierać je w ich kolejnych krokach. Pod moją opieką będą „swieżaczki”, więc chciałabym skupić się na podstawach i rozeznać w ich mocnych i słabych stronach. W tym wypadku, ważne jest pokazanie i wpojenie odpowiedniej pozycji bramkarskiej, oswojenie się z bramką i jej wyczucie.

– Dziewczyny mają zaplanowane przez nas 4 sesje treningowe, każda po dwie godziny, dzięki czemu będziemy mogli dowiedzieć się w jakim punkcie znajdują się zawodniczki. Najważniejsze dla nas jest oswojenie ich z grą, jej podstawami i taktyką, a także danie im czasu na poznanie siebie lepiej na boisku i poza nim – przekonuje trenerka bramkarek, Marta Neumann z Poznań Hussars Ladies.

Szeroka kadra żeńskiej reprezentacji Polski do lat 19

Klaudia Jereczek (G), Natalia Dynek (G – obie WolfPack Łódź), Paulina Majewska (G – Poznań Hussars Ladies), Paulina Buk (G – AZS Walkirie Katowice), Magdalena Grochowska (G – Kosynierki Wrocław), Marianna Depa, Maria Bartkowiak, Zuzanna Olejnicka, Anna Gibasiewicz (wszystkie Poznań Hussars Ladies), Antonina Kapica, Klaudia Staśkiewicz, Małgorzata Maciuszek (wszystkie Kosynierki Wrocław), Joanna Kozioł, Sara Turbińska, Julia Kozłowska (wszystkie WolfPack Łódź), Edyta Zeiler, Alicja Fornal, Dominika Buchta, Zuzanna Litwin, Magdalena Panek, Olga Sokół, Martyna Sokół, Aleksandra Rajca, Marzena Szymczyńska (wszystkie AZS Walkrie Katowice), Karolina Majchrzak (Sztorm Warszawa), Dominika Bednarska, Aleksandra Pytko, Julia Gadacz (wszystkie Kraków Queens).

Seniorki także trenują!

Najbliższy weekend to także, a może przede wszystkim zgrupowanie seniorskiej reprezentacji Polski kobiet w lacrosse, które podczas kilkunastu godzin treningów, ćwiczyć będą pod okiem niemal kompletnego sztabu trenerskiego. Do Wrocławia przyjedzie bowiem 3 z 4 trenerów kadry narodowej: trener główny – Timm Stephenson, trener defensywy – Kaitlyn Kennedy oraz trener bramkarek – Przemysław Tabor.

Dziewczyny są w trakcie przygotowań do mistrzostw świata i The World Games, które w lipcu 2017 odbędą się kolejno w Anglii i Wrocławiu. Wcześniej polskie zawodniczki czeka szereg zgrupowań i zagranicznych turniejów, w tym między innymi styczniowe mecze towarzyskie z reprezentacjami Izraela, Serbii, Włoch, Szwajcarii oraz Niemiec.

Podczas dwóch dni, dziewczyny będą rywalizować również o miejsca w składzie, gdyż w szerokim składzie znajduje się obecnie 26 nazwisk, a jak wiadomo, reprezentować nasz kraj w najważniejszych, przyszłorocznych imprezach mogą tylko 23 i 18 osoby (kolejno MŚ i TWG). Najbliższe zgrupowanie to więc szansa zaprezentowania się dla kilku dziewczyn, które podczas obozu szkoleniowego w Tarnowie Podgórnym z różnych przyczyn nie mogły pokazać swoich umiejętności trenerom. Jak widać, zapowiada się niezwykle intensywny dzień dla obu sztabów szkoleniowych, jednak głos w tej sprawie najlepiej oddać jednej z kapitanek żeńskiej reprezentacji, Alicji Ogorzałek.

– Jeśli chodzi o przygotowania do MŚ i TWG, trzeba przyznać, że czas ucieka niemiłosiernie. Wydaje mi się że w tym momencie jesteśmy psychicznie nastawione na to, że za kilka miesięcy musimy być na najwyższym poziomie swoich możliwości fizycznych i umiejętności laxowych, lecz dopiero ten weekend sprawdzi jak daleko jesteśmy od tego celu. Od obozu w Tarnowie sporo się zmieniło na lepsze – dostałyśmy przygotowane rozpiski treningów, miesięczne cele biegowe, zestaw ćwiczeń na ściankę, a teraz ten weekend sprawdzi jak dużo każda z nas poświęciła, aby uzyskać ten poziom.  Uważam, że to właśnie między innymi jest plan na to zbliżające się zgrupowanie, trenerzy będą w stanie ocenić, które zawodniczki się przykładają. Doskonale zdają sobie sprawę, iż przygotowanie do tak ważnych imprez jest długim procesem i trzeba go zacząć bardzo wcześnie. Ten weekend jest też sprawdzeniem tych zawodniczek, które nie miały okazji pokazać się wcześniej trenerom ze względu na kontuzje. Każda z dziewczyn zdaje sobie sprawę, że pośród wybranej teraz 26tki nadal trzeba wykonać cięcia, ponieważ na MŚ jedziemy składem 18 osobowym, a na TWG pojawi się już tylko 15 najlepszych.

– Obecny sztab szkoleniowy jak dotąd sprawuje się bardzo dobrze. Mamy z nimi ciągły kontakt, chociaż fizycznie nie zawsze jesteśmy w stanie się spotkać. Pokazuje to, że naszym trenerom naprawdę zależy i chcą dla nas  jak najlepiej. Z takim nastawieniem myślę że współpraca będzie tylko ewoluowała w jeszcze większe zaangażowanie obustronnie. Po tym zgrupowaniu, mamy wspaniałą okazję zmierzyć się z jedną z lepszych drużyn występujących w Europejskiej Federacji a mianowicie z reprezentacją Izraela. Dosyć nieoczekiwanie zaprosili nas na turniej i warsztaty z doświadczonymi trenerami, które mają się odbyć w Serbii w Nowy Rok. Jest to dla nas w pewnym sensie nagroda za rok ciężkiej pracy. Cieszymy się z tej możliwości, ponieważ na turnieju będzie też reprezentacja Serbii z którą zmierzymy się pierwszy raz. Warto zaznaczyć, iż będzie to także turniej w męskim wykonaniu z reprezentacjami wymienionych krajów. To bardzo przyjemna niespodzianka – rozpocząć nowy rok z damską i męską kadrą na wyjeździe – podsumowuje zawodniczka Sztormu Warszawa i reprezentacji Polski.

Źródło: ZakrzywionyKij
Photo by Wacky Penguin Media

  • Mati

    super! podziwiam to co się dzieje w żeńskim laxsie. Mam nadzieję że utrzyma tą falę conajmniej dwa lata po TWG. Pozdrawiam serdecznie i powodzenia na zgrupowaniach!!