Zgrupowanie w Gdyni zakończone!

Kolejne zgrupowanie żeńskiej reprezentacji Polski za nami! Tym razem, zawodniczki z całego kraju spotkały się w Gdyni, aby pod okiem nowego trenera sprawdzić swoje umiejętności i rozpocząć przygotowania do The World Games 2017.

Treningi reprezentacji odbyły się na obiekcie Checz Gdynia, gdzie blisko 70 dziewczyn przez dwa dni (19-20 września) mogło pokazać swoje umiejętności. Według informacji samych zainteresowanych, duży nacisk został położony na sprawdzenie ich kondycji, czego efektem są mocne zakwasy w nogach zawodniczek.

– Przyjeżdżając do Trojmiasta nie wiedziałem, czego za bardzo co spodziewać, ale miałem przeczucie ze będzie dobrze. Już od 2013 trwały rozmowy na temat reprezentacji żeńskiej w Polsce i teraz wreszcie doszło to do skutku – mówi selekcjoner kadry, Richard Bos.

– Od  pierwszej sesji było widać, ze będzie to weekend na pełnej parze. Pogoda mega dopisała, bo cały czas było słoneczko. Pierwsza sesja była super kondycyjna, żeby zobaczyć jak z forma. Kwadraciki (które były widać na wideo na fejsie) i krzyżyki pokazały, że zawodniczki są zacięte, gotowe do wszystkiego, co zgrupowanie na nich rzuci. Ogólnie jestem bardzo zadowolony z tego, co widziałem na boisku i nawet pomiędzy sesjami było widać postępy zawodniczek. Od początku był widoczny wysoki poziom. Zawodniczki nie miały żadnego problemu z ćwiczeniami, nawet z takimi bardziej nieklasycznymi jak 7s defense.

– Jestem dumny z wszystkich dziewcząt które stanęły na boisku w Trójmieście i mam nadzieje, że zobaczę wszystkie w Wrocławiu. Mam także nadzieję, że będzie taki sam klimat walki i że będą takie same postępy. Ja już się nie mogę doczekać następnego zgrupowania – podsumował trener.

Jak można wywnioskować, zagraniczny trener jest bardzo zadowolony z postawy swoich nowych podopiecznych i spoglądając na uśmiechnięte twarze dziewczyn na zdjęciach przypuszczamy, że jednak nie było aż tak ciężko.

O kilka słów podsumowania, poprosiliśmy także jedną z bardziej doświadczonych zawodniczek, Olgę Skorupkę. Oto, co powiedziała reprezentantka Poznań Hussars Ladies.

– Czas spędzony podczas zgrupowania w Gdyni uważam za wykorzystany niemalże w stu procentach. Obecność tak dużej ilości zawodniczek motywowała do działania i ogromnego zaangażowania na boisku. Podczas gry widać było determinację oraz chęć zaprezentowania się z jak najlepszej strony. Treningi w dużej mierze skupiały się na przygotowaniu kondycyjnym – „szóstki” dobre na wszystko, chyba każda z nas zapamięta je na długo :) Takie zgrupowania to ogromny krok w przód prowadzący do rozwoju żeńskiego lacrossa w Polsce. Z niecierpliwością czekam na kolejne – stwierdziła Olga.

Kolejne zgrupowanie żeńskiej reprezentacji już pod koniec listopada we Wrocławiu. Cykl tegorocznych przygotowań do TWG 2017 zakończy natomiast turniej kadry, jaki w dniach 5-6 grudnia odbędzie się w Warszawie.

Źródło: ZakrzywionyKij.pl
Photo by Dawid Szymczak